Przełom w sprawie Iwony Wieczorek? Policja na tropie białego Cinquecento

Redakcja Redakcja Śledztwa Obserwuj temat Obserwuj notkę 7
Policja ponownie apeluje do świadków w jednej z najbardziej tajemniczych spraw kryminalnych w Polsce. Funkcjonariusze przypominają o zaginięciu Iwony Wieczorek, do którego doszło w lipcu 2010 roku i proszą o informacje dotyczące białego Fiata Cinquecento, którego kierowca mógł mieć związek z tą sprawą. Najnowszy komunikat wskazuje, że śledczy wciąż intensywnie analizują trop pojazdu poruszającego się w rejonie, gdzie po raz ostatni widziano 19-latkę. Zaginięcie Wieczorek to jedna z największych tajemnic kryminalnych ostatnich dekad.

Komenda Stołeczna Policji potwierdziła w ostatnich dniach, że funkcjonariusze sprawdzają wątek ujawniony w czerwcu ubiegłego roku. Chodzi o samochód, który 17 lipca 2010 roku o godzinie 5:07 przemieszczał się w Park Reagana w Gdańsku, a następnie miał jechać trasą przez Rumię, Redę i okolice Pucka. Według śledczych informacje o tym pojeździe i jego kierowcy mogą okazać się kluczowe dla wyjaśnienia zaginięcia. 


Biały Fiat Cinquecento w centrum zainteresowania policji

Policjanci z Wydziału do Walki z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw uzyskali sygnały, że kierowca białego Fiata Cinquecento może mieć związek ze sprawą. Apel skierowany jest zarówno do osób, które widziały samochód tamtej nocy, jak i do tych, które mogą kojarzyć jego właściciela. Po 15 latach każda, nawet pozornie nieistotna informacja, może mieć znaczenie.

Iwona Wieczorek zaginęła w nocy z 16 na 17 lipca 2010 roku. Po kłótni ze znajomymi na imprezie w Sopot wracała pieszo do Gdańska. Ostatni raz zarejestrowały ją kamery monitoringu w Jelitkowie. Mimo wieloletnich poszukiwań prowadzonych przez policję, prywatnych detektywów i internautów, sprawa zaginięcia do dziś pozostaje nierozwiązana, a teorii w sieci na temat losów kobiety jest mnóstwo.  


Nowe działania policji w Sopocie ws. Iwony Wieczorek

W środę 14 stycznia policjanci prowadzili czynności przy ulicy Polnej w Sopocie. W 2010 roku był to słabo zaludniony teren, w którym mieszkały osoby z kręgu znajomych Iwony Wieczorek. Według medialnych doniesień funkcjonariusze mają dość precyzyjnie określone miejsce, gdzie mogło zostać ukryte ciało kobiety, choć działania przy ul. Polnej miały dotyczyć jedynie zabezpieczenia śladów. 

Najczęściej przywoływana w sieci teoria zakłada zabójstwo i ukrycie ciała. Zwolennicy tej hipotezy wskazują, że Wieczorek zniknęła w krótkim odcinku trasy, który dobrze znała, a jej ciało nigdy nie zostało odnalezione mimo wieloletnich poszukiwań. 

Kolejna hipoteza mówi o nieszczęśliwym wypadku. Według niej Iwona mogła spaść do wody, zostać potrącona lub doznać urazu w odludnym miejscu. Jeszcze inne spekulacje dotyczą ewentualnej ucieczki kobiety, która pragnęła zerwać kontakt z rodziną i rozpocząć nowe życie. Po blisko 16 latach wciąż nie wiadomo, co stało się z Iwoną Wieczorek. 

 

Fot. Działania policji w Sopocie/Iwona Wieczorek/PAP

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj7 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo