n/z: Zimowe Igrzyska Olimpijskie - Mediolan i Cortina d’Ampezzo 2026. Reprezentant Polski Władimir Semirunnij w biegu na 10 000 m łyżwiarzy szybkich, 13 bm. w Mediolanie. (mk) PAP/Paweł Skraba
n/z: Zimowe Igrzyska Olimpijskie - Mediolan i Cortina d’Ampezzo 2026. Reprezentant Polski Władimir Semirunnij w biegu na 10 000 m łyżwiarzy szybkich, 13 bm. w Mediolanie. (mk) PAP/Paweł Skraba

Olimpijskie srebro na 10 000 m. Semirunnij dał Polsce kolejny medal w Mediolanie

Redakcja Redakcja Sporty zimowe Obserwuj temat Obserwuj notkę 0
Władimir Semirunnij sięgnął po srebrny medal olimpijski w biegu na 10 000 metrów podczas igrzysk Mediolan–Cortina d’Ampezzo. 23-letni panczenista przez długi czas prowadził konkurs, a o złocie zdecydowały ostatnie pary. To już drugi medal biało-czerwonych na tych igrzyskach.

W rywalizacji na najdłuższym dystansie łyżwiarstwa szybkiego zwyciężył Czech Metodej Jílek, a brąz wywalczył doświadczony Holender Jorrit Bergsma. Dla reprezentacji Polski był to 25. medal w historii startów na zimowych igrzyskach olimpijskich.

Drugi medal Polski na igrzyskach Mediolan–Cortina

Srebrny krążek Semirunnija to już drugie podium polskich sportowców we Włoszech. Wcześniej po srebro w skokach narciarskich na normalnej skoczni sięgnął Kacper Tomasiak. Tym samym Polska potwierdziła, że mimo ograniczonej liczby reprezentantów potrafi skutecznie walczyć o najwyższe cele.


Semirunnij długo prowadził. Świetny przejazd w debiucie

Na starcie biegu na 10 000 m stanęło 12 zawodników. Semirunnij jechał w trzeciej parze razem z Holendrem Stijnem van de Bunt. Po 25 okrążeniach uzyskał czas 12.39,08 i objął prowadzenie, utrzymując je aż do występów faworytów z ostatnich par. Jak na debiut olimpijski, był to przejazd bardzo równy i odważny.

– Stać mnie było na więcej. Celowałem w rekord olimpijski, ale to mój pierwszy start na igrzyskach i emocje zrobiły swoje – mówił zawodnik po biegu w rozmowie z Eurosportem.


O złocie zdecydowały ostatnie pary

Najgroźniejszym rywalem Polaka okazał się Metodej Jílek, który w drugiej części dystansu systematycznie odrabiał straty. Osiem okrążeń przed metą Czech wyszedł na prowadzenie i nie oddał go do końca, uzyskując czas 12.33,43. Brąz zdobył 40-letni Bergsma, mistrz olimpijski z Soczi i wicemistrz z Pjongczangu, który potwierdził klasę mimo upływu lat.

Poza podium znaleźli się m.in. Włoch Davide Ghiotto oraz Norweg Sander Eitrem. Obaj zapłacili cenę za zbyt szybkie pierwsze okrążenia.


Od Jekaterynburga do olimpijskiego podium

Semirunnij urodził się w Jekaterynburgu, a do Polski przyjechał w 2023 roku. Obywatelstwo otrzymał pod koniec sierpnia 2025 roku, mimo ofert reprezentowania innych krajów. Startuje w barwach KS Pilica Tomaszów Mazowiecki i specjalizuje się w długich dystansach.

W swoim dorobku ma już medale mistrzostw świata i Europy, a w Mediolanie czekają go jeszcze kolejne starty – m.in. na 1500 m oraz w biegu ze startu wspólnego. Srebro na 10 000 m pokazuje jednak, że Polska zyskała zawodnika, który może regularnie walczyć o olimpijskie podium.


na zdjęciu: Zimowe Igrzyska Olimpijskie - Mediolan i Cortina d’Ampezzo 2026. Reprezentant Polski Władimir Semirunnij w biegu na 10 000 m łyżwiarzy szybkich, 13 bm. w Mediolanie. (mk) PAP/Paweł Skraba

RD

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Sport