"Prawybory" do KRS
Proces zgłaszania kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa rozpoczął się w połowie lutego i potrwa jeszcze kilka dni. Zgodnie z obowiązującą ustawą kandydat musi zebrać co najmniej 25 podpisów sędziów. Alternatywnie może uzyskać 2 tysiące podpisów obywateli.
Wedle pomysłu Waldemara Żurka w prawyborach środowisko sędziowskie wybierze się samo i prześle listę kandydatów do KRS do Sejmu. Odrzucone mają być kandydatury tzw. nowych sędziów, jak i tych, pod którymi podpisali się "neosędziowie". Zdaniem części prawników, choć resort sprawiedliwości bazuje na ustawie z 2018 roku, którą kwestionował prawnie, przepisy w ogóle nie przewidują procedury prawyborów. Zdaniem konstytucjonalisty, prof. Ryszarda Piotrowskiego, automatyczne odrzucenie kandydatur do KRS, pod którymi podpisali się konkretni obywatele z imienia i nazwiska, byłoby kolejnym złamaniem ustawy.
W poniedziałek w biurze podawczym Sejmu swoje zgłoszenia złożyło 15 sędziów rekomendowanych przez kilka organizacji środowiskowych, w tym Iustitię, Themis, Ogólnopolskie Stowarzyszenie Sędziów Sądów Administracyjnych oraz Stowarzyszenie Sędziów Rodzinnych w Polsce. Koordynacją zbierania podpisów zajmowała się sędzia Małgorzata Grzegorczyk-Pomin.
Rekordzista z poparciem ponad 400 sędziów do KRS
Wyniki? Jak na 3 tys. sędziów, które oficjalnie skupia stowarzyszenia "Iustitia" wyglądają kiepsko. Dodatkowo do procedury dołączyła się inna organizacja, wspierająca obecnego ministra Waldemara Żurka - Themis. Minimum podpisów sędziowskich to 25. Jeśli mowa o obywatelskich listach poparcia do zgłoszenia kandydata do KRS, to próg wynosi 2000.
Największe poparcie zdobył sędzia Sądu Najwyższego Dariusz Zawistowski, który zebrał aż 425 podpisów.
Pełna lista kandydatów - ujawniona przez "Dziennik Gazetę Prawną" - wraz z liczbą sędziowskich podpisów poparcia przedstawia się następująco:
- Karolina Bąk‑Lasota – 159 podpisów
- Wojciech Buchajczuk – 222 podpisy
- Sławomir Cilulko – 194 podpisy
- Beata Donhöffner‑Grodzicka – 150 podpisów
- Monika Frąckowiak – 330 podpisów
- Edyta Jefimko – 262 podpisy
- Magdalena Kierszka – 182 podpisy
- Agnieszka Kobylinska‑Bortkiewicz – 171 podpisów
- Jarosław Łuczaj – 210 podpisów
- Ewa Mierzejewska – 162 podpisy
- Bartłomiej Starosta – 237 podpisów
- Aleksandra Wrzesińska‑Nowacka – 183 podpisy
- Dariusz Zawistowski – 425 podpisów
- Katarzyna Zawiślak – 242 podpisy
- Ewa Żołnierczuk‑Dec – 156 podpisów
Kilkaset kontra kilkanaście tysięcy podpisów do KRS
Po zakończeniu etapu zgłaszania kandydatur planowane jest sędziowskie opiniowanie kandydatów podczas zgromadzeń w sądach w całej Polsce. Wstępnie wyznaczony termin tych spotkań to 20 kwietnia.
Część tzw. nowych sędziów, awansowanych po 2017 roku, dysponuje znacznie większą liczbą podpisów - wśród obywateli. Anna Dalkowska, była wiceminister sprawiedliwości za rządów Zbigniewa Ziobry, pochwaliła się poparciem 19 tys. obywateli. Jak słyszymy, nie jest to wyjątek, jednak czynnik obywatelski w wyborach do KRS będzie mniej ważył od sędziowskiego w optyce ministra Waldemara Żurka.
Fot. KRS/PAP
Red.





Komentarze
Pokaż komentarze (30)