Rzecznik rządu Adam Szłapka, minister aktywów państwowych Wojciech Balczun, premier Donald Tusk, prezes zarządu Enea Grzegorz Kinelski i prezes Apator Maciej Wyczesany podczas inauguracji projektu „Local content. Z korzyścią dla Polski” w siedzibie Apator
Rzecznik rządu Adam Szłapka, minister aktywów państwowych Wojciech Balczun, premier Donald Tusk, prezes zarządu Enea Grzegorz Kinelski i prezes Apator Maciej Wyczesany podczas inauguracji projektu „Local content. Z korzyścią dla Polski” w siedzibie Apator

Tusk bez ogródek: kto nie kupi w Polsce, straci unijne pieniądze

Redakcja Redakcja Gospodarka Obserwuj notkę 8
Donald Tusk ogłosił w czwartek w Ostaszewie kolejny etap repolonizacji polskiej gospodarki. Konkretów nie brakowało. Polskie firmy mają być pierwszym wyborem w zamówieniach publicznych, samorządy ignorujące zasadę "local content" stracą dostęp do środków unijnych i budżetowych, a zarządy spółek Skarbu Państwa otrzymają twarde wskaźniki efektywności powiązane z poziomem krajowych zakupów.

Premier nie ukrywał, że wcześniej jego słowa o repolonizacji budziły niedowierzanie. Teraz, w obliczu wojny w Ukrainie i napięć na Bliskim Wschodzie, suwerenność gospodarcza stała się zdaniem rządu kwestią bezpieczeństwa, nie tylko ekonomii.

Szef MAP Wojciech Balczun zapowiedział niezwłoczną publikację kodeksu dobrych praktyk local content. Dokument ma zawierać konkretne wytyczne dla spółek Skarbu Państwa. W każdej spółce mają zostać powołani pełnomocnicy odpowiedzialni za realizację tych wytycznych. Za zarządami pójdą KPI, twarde wskaźniki efektywności powiązane z poziomem realizacji zasady krajowego zakupu.

Kim jest "podmiot krajowy". Ministerstwo podaje kryteria

Ministerstwo opracowało szczegółowe kryteria oceny krajowości przedsiębiorstwa. Aby firma mogła zostać uznana za podmiot krajowy, będzie musiała spełniać szereg warunków. Siedziba i rejestracja w KRS lub CEIDG, trzy lata nieprzerwanej działalności w Polsce, rezydencja podatkowa w kraju, a rzeczywisty beneficjent firmy musi być powiązany z Polską. Co najmniej połowa pracowników musi odprowadzać w Polsce podatki i składki ZUS, a ponad połowa rocznych obrotów musi być generowana na rynku krajowym.


Kryteria te mają być ważone. Najwyższą wagę, po 25 procent, przypisano lokalizacji właściciela i głównemu przedmiotowi działalności. Rezydencja podatkowa i poziom zatrudnienia objętego polskim systemem podatkowym to po 15 procent. Rejestracja i struktura obrotów to po 10 procent.


Samorządy pod presją. Rząd szykuje ranking

Tusk zapowiedział system rankingowy dla samorządów. Rząd nie ma bezpośrednich narzędzi, by nakazać samorządom stosowanie local content, ale zapowiada punktowanie i wycenianie poziomu realizacji tej zasady. Konsekwencje mają być finansowe. Środki unijne i budżetowe nie mogą trafiać do samorządów, które zasadę tę ignorują.

"Będziemy egoistami". Tusk bez dyplomacji

Premier nie pozostawił wątpliwości co do kierunku polityki. Stwierdził wprost, że polityk promujący produkcję chińską, niemiecką czy amerykańską wbrew polskim interesom nie jest patriotą. Zapowiedział, że Polska będzie twardym negocjatorem, a partnerzy zagraniczni to zrozumieją i zaakceptują. Balczun poinformował, że wkrótce ruszy pilotaż nowych rozwiązań, a poziom local content będzie na bieżąco monitorowany przez MAP we współpracy z GUS.

red.

Fot: Rzecznik rządu Adam Szłapka, minister aktywów państwowych Wojciech Balczun, premier Donald Tusk, prezes zarządu Enea Grzegorz Kinelski i prezes Apator Maciej Wyczesany podczas inauguracji projektu „Local content. Z korzyścią dla Polski” w siedzibie Apator S.A/ PAP

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj8 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Gospodarka