Z artykułu dowiesz się:
- Kiedy zmarł gen. Mirosław Różański
- Z jakim nowotworem zmagał się generał. Opisujemy też przebieg jego służby i misję w Iraku
- Jak wyglądała jego błyskotliwa kariera wojskowa i praca naukowa
- Jaką rolę pełnił w Senacie XI kadencji i dlaczego zmienił barwy klubowe
Walka z ciężką chorobą
Problemy zdrowotne generała rozpoczęły się kilka lat temu, stając się największym wyzwaniem jego życia. W 2021 roku lekarze postawili u niego diagnozę: szpiczak mnogi, czyli złośliwy nowotwór układu krwiotwórczego.
– Uważałem, że jestem wręcz nieśmiertelny. Choroby mnie się nie imały, nigdy nie zwracałem na to uwagi. Gdy pojawiła się diagnoza, świat zadrżał, w mojej wyobraźni. Pamiętam to do dziś – wspominał w rozmowie z portalem gazeta.pl. Leczenie onkologiczne wymusiło na nim całkowitą zmianę dotychczasowego stylu życia i akceptację licznych ograniczeń. Szpiczak drastycznie obniża odporność organizmu, wymagając od pacjenta unikania dużych skupisk ludzi i zachowania szczególnej ostrożności. Przyszły senator otwarcie przyznawał, że podporządkowanie się tym wymogom było dla niego niezwykle trudne.
– Uważam, że osoby aktywne zawodowo, jak ja, powinny mówić o tym wprost. Można być chorym, a jednocześnie pracować i dzielić się wiedzą – przekonywał w mediach.
Kariera wojskowa Różańskiego
Mirosław Różański przez dekady był jedną z kluczowych postaci w strukturach Sił Zbrojnych. Przeszedł drogę od dowodzenia plutonem po najwyższe stanowiska dowódcze. Był dowódcą m.in. 11. Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej oraz 17. Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej.
To pod jego komendą sformowano pierwszy w pełni zawodowy batalion zmotoryzowany, który brał później udział w misjach w Afganistanie. W 2007 roku generał sprawdził swoje umiejętności w warunkach wojennych, dowodząc Brygadową Grupą Bojową podczas VIII zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Iraku. Stacjonował wówczas w bazie w Al-Kut, odpowiadając za bezpieczeństwo w trudnym rejonie operacyjnym.
Szczytem jego wojskowej drogi było objęcie w 2015 roku funkcji Dowódcy Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych. Przez blisko dwa lata odpowiadał za szkolenie i gotowość bojową niemal całej polskiej armii. Jego kadencja przypadła na czas intensywnej modernizacji technicznej i zmian strukturalnych w wojsku. Różański w 2011 roku uzyskał stopień doktora nauk o obronności na Akademii Obrony Narodowej, na podstawie rozprawy poświęconej efektywności kontyngentów wojskowych.
Za swoją służbę był wielokrotnie honorowany najwyższymi odznaczeniami. W jego kolekcji znalazły się m.in. Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski oraz Wojskowy Krzyż Zasługi z Mieczami. Wśród wyróżnień nie zabrakło także nagrody Buzdygan 2008, Medalu „Za zasługi dla obronności kraju” oraz niemieckiego Krzyża Honoru Bundeswehry w Złocie.
Różański jako polityk
Po zdjęciu munduru w 2017 roku Mirosław Różański nie przeszedł na klasyczną emeryturę. W tym samym roku założył Fundację Bezpieczeństwa i Rozwoju "Stratpoints”, której został prezesem. Następnie zdecydował się na wejście do świata polityki.
Do wyścigu o mandat senatora stanął w 2023 roku, reprezentując Trzecią Drogę. Zdobycie mandatu w okręgu nr 20 przyszło mu z łatwością – uzyskał 104 047 głosów. W izbie wyższej pełnił funkcję przewodniczącego senackiej Komisji Obrony Narodowej. Był zdecydowanym przeciwnikiem wielu zakupów zbrojeniowych za rządów PiS, szczególnie tych na kierunku koreańskim. Należał też do krytyków utworzenia Wojsk Obrony Terytorialnej.
Na scenie parlamentarnej działał do ostatnich chwil życia. Jeszcze w marcu 2026 roku opuścił klub Trzeciej Drogi i współtworzył Klub Senacki Nowa Polska – Centrum, mimo pogarszającego się stanu zdrowia.
Fot. Mirosław Różański/East News
Red.




Komentarze
Pokaż komentarze (20)