Właściwe stężenie pary wodnej w powietrzu sprzyja zdrowiu.
Właściwe stężenie pary wodnej w powietrzu sprzyja zdrowiu.

Na co zwrócić uwagę, gdy kupujemy nawilżacz powietrza

Redakcja Redakcja Zdrowie Obserwuj temat Obserwuj notkę 2

W sezonie grzewczym kaloryfery redukują poziom wilgotności powietrza do poziomu 20% i mniej, podczas gdy norma wynosi 30-50%. Często odczuwamy wtedy suchość w ustach i nosie. Co należy wiedzieć, gdy kupujemy lub używamy elektryczny nawilżacz powietrza.

Właściwe stężenie pary wodnej w powietrzu nie tylko sprzyja naszemu zdrowiu, ale także ubraniom, książkom, podłodze oraz meblom. Gdy poziom wilgotności jest poniżej normy, częściej odczuwamy suchość w ustach i nosie. Pojawia się drapanie w gardle, trudniej się oddycha i śpi. Szybciej wysychają oczy. Nasza kondycja, samopoczucie i koncentracja raptownie słabną.

Jeśli nie pomagają zbiorniki z wodą powieszone na grzejnikach, czy rozwieszanie mokrych tkanin, wtedy najlepszym rozwiązaniem staje się nawilżacz powietrza. Na rynku jest ich kilka typów: parowe, ewaporacyjne i ultradźwiękowe. Różnią się one między sobą sposobem, w jaki oddają parę wodną do otoczenia. Parowe, jak nazwa wskazuje, nawilżają powietrze przez uprzednie doprowadzenie wody do wrzenia. Ewaporacyjne zasysają wodę, a po przepuszczeniu jej przez system filtrów - odprowadzają do otoczenia na zimno. Nawilżacze ultradźwiękowe rozbijają ciecz na miniaturowe krople przy pomocy dźwięków wysokiej częstotliwości (powyżej 20 kHz).

Pracę tych urządzeń należy regularnie monitorować. Może się bowiem zdarzyć, że stężenie pary wodnej w domu przekroczy granicę 55-60%, a wówczas trzeba uważać na rozwijające się pleśnie i grzyby. Stanowią one poważne zagrożenie dla zdrowia - obok alergii mogą przyczyniać się m.in. do schorzeń zatok, górnych i dolnych dróg oddechowych, chorób skórnych. Pojawią się również na ścianach i meblach.

Nawilżacze powietrza muszą być utrzymywane w czystości - zarówno filtry, jak i same urządzenia. W przeciwnym przypadku będą rozpylały bakterie i przeróżne alergeny. Z tego względu dobrze jest czyścić je wodą utlenioną lub specjalnie przeznaczonymi do tego płynami. Dodatkowo, warto napełniać je wodą destylowaną lub przefiltrowaną. Ciecz zawierająca dużo minerałów, tzw. „woda twarda”, jest niewskazana. Na przyrządzie osadzi się nalot, który jednocześnie będzie roznoszony w całym pomieszczeniu.

Mimo, że wiele urządzeń posiada już funkcję oczyszczania powietrza, to jednak nie zastąpi ona dokładnego wietrzenia pomieszczeń. Warto pamiętać, że jeśli w domu jest kot lub pies, zakup nawilżacza ultradźwiękowego nie jest dobrym pomysłem. Emitowane przezeń dźwięki mogą być dla zwierzaków trudne do wytrzymania.


 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj2 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Rozmaitości