Olsztyńscy radni rozszerzyli zakaz palenia papierosów, w tym także e-papierosów, o nowe miejsca. Celem jest ograniczanie ryzyka chorób wynikających z tzw. biernego palenia.
W Polsce co roku ok. 50 tysięcy osób umiera przedwcześnie z powodu chorób będących następstwem palenia tytoniu, a współczynniki umieralności na raka płuc i zawały serca należą do najwyższych w Europie.
O rozszerzeniu katalogu miejsc objętych zakazem palenia zdecydowała w grudniu 2016 roku rada miasta Olsztyna. Wcześniej magistrat przeprowadził konsultacje społeczne, w których wzięło udział kilkadziesiąt osób. Część z nich chciała zabronić palenia również na klatkach schodowych i balkonach. Jednak - według urzędników - takie ograniczenia mogliby wprowadzić jedynie zarządcy nieruchomości.
Zgodnie z uchwałą rady miasta, zakaz palenia tytoniu i papierosów elektronicznych obowiązuje na wszystkich przystankach komunikacji miejskiej, w największych parkach miejskich: Centralnym, Kusocińskiego, Jakubowo i Podzamcze , w ogródkach jordanowskich, na placach zabaw, siłowniach na wolnym powietrzu. W parkach będą wyznaczone miejsca dla palaczy o powierzchni 50 m kw.
Palić nie będzie można także na całym obszarze Centrum Rekreacyjno-Sportowego nad jeziorem Ukiel. Wyjątkiem będą wyznaczone miejsca w obiektach gastronomicznych i przy wejściach na kąpieliska. Do tej pory zakaz palenia obejmował tylko miejskie plaże.
Za złamanie zakazu grozi mandat w wysokości do 500 zł. - Na początku będziemy przede wszystkim zwracali uwagę. Mandat jest ostatecznością, będzie stosowany jedynie w sytuacjach, które tego wymagają - zapewnia rzecznik straży miejskiej Grzegorz Szczęsnowicz.
Pierwsze ograniczenia dla palaczy olsztyńscy radni wprowadzili 10 lat temu, zakazując palenia papierosów pod wiatami przystanków autobusowych. Rok później takim zakazem objęto również cmentarze komunalne. W 2009 r. zakaz palenia rozszerzono na olsztyńskie plaże - trzy nad jeziorem Ukiel (Słoneczna Polana, LOK i plaża miejska) i jedną nad jeziorem Skanda.
Ekspert o skutkach palenia
Wdychanie dymu tytoniowego prowadzi do POChP (przewlekłej obturacyjnej choroby płuc) - ostrzega prof. Paweł Śliwiński, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc. Posłuchaj o zdrowotnych skutkach palenia tytoniu:
Nie przegap: E-papierosy także szkodzą!
źródło: PAP
BG
© Artykuł jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie tylko pod warunkiem podania linkującego źródła.
Artykuł współfinansowany z funduszu prewencyjnego PZU.
Inne tematy w dziale Rozmaitości