Udzielanie pierwszej pomocy nie wymaga żadnych skomplikowanych czynności. Przede wszystkim należy sprawdzić stan poszkodowanego i jeśli to konieczne, wezwać karetkę. Po stwierdzeniu braku czynności życiowych (oddychania i bicia serca) należy rozpocząć resuscytację.
Pierwsza pomoc w razie wypadku jest naszym obowiązkiem, dlatego zawsze należy się jej podjąć. W przypadku, gdy osoba poszkodowana jest w ciężkim stanie, nie oddycha i nie ma wyczuwalnej akcji serca, trzeba rozpocząć resuscytację. W większości sytuacji konieczne jest także wezwanie pogotowia ratunkowego. Trzeba wiedzieć jak udzielać pierwszej pomocy, ponieważ od momentu zaniku oddechu do zupełnego ustania czynności życiowych mijają zaledwie 4 minuty.
Jak sprawdzić stan osoby poszkodowanej?
Zawsze trzeba prawidłowo ocenić stan osoby poszkodowanej. Najpierw należy upewnić się, że zarówno poszkodowany, jak i świadkowie wypadku są bezpieczni. Następnie należy sprawdzić reakcje osoby poszkodowanej, np. poprzez:
- sprawdzenie tętna,
- próby rozmowy.
W przypadku, gdy poszkodowany reaguje, należy pozostawić do w zastanej pozycji (jeśli znajduje się on w bezpiecznym miejscu) i starać się zgromadzić jak najwięcej informacji o jego stanie, by ocenić czy konieczne jest wezwanie pogotowia ratunkowego.
W sytuacji, gdy poszkodowany nie reaguje (jest nieprzytomny), należy głośno wezwać pomoc, a następne odwrócić osobę poszkodowaną na plecy i udrożnić jej drogi oddechowe poprzez odgięcie głowy i uniesienie żuchwy.
Kciukiem i palcem wskazującym należy zatkać nos, co pozwoli ocenić prawidłowość oddechu. Oddech powinien być regularny, jeśli pojawiają się pojedyncze, głośne westchnięcia, oddech jest słaby lub w ogóle niewyczuwalny, konieczne jest wykonanie sztucznego oddychania.
Poszkodowanego, który normalnie oddycha, należy ułożyć w pozycji bezpiecznej, a następnie wezwać pomoc i regularnie sprawdzać oddech.
Jak udzielić pierwszej pomocy?
Brak oddechu lub nieprawidłowy oddech stanowi podstawę do podjęcia czynności ratujących życie. Najpierw należy polecić komuś wezwanie pomocy, a jeśli nikogo nie ma, trzeba zrobić to samemu, dzwoniąc pod telefony alarmowe – 999 lub 112. Następnie należy rozpocząć resuscytację:
- uklęknąć obok osoby poszkodowanej,
- ułożyć nadgarstek jednej ręki na środku klatki piersiowej osoby poszkodowanej,
- ułożyć nadgarstek drugiej ręki na ułożonym wcześniej nadgarstku,
- spleść palce obu dłoni i upewnić się, że nie ma nacisku na żebra, nadbrzusze lub dolny koniec mostka,
- pochylić się nad poszkodowanym, wyprostować i ustawić ramiona prostopadle do mostka, a następnie uciskać na głębokość 4-5cm,
- zwolnić nacisk na klatkę piersiową po każdym uciśnięciu, ale bez odrywania dłoni od mostka,
- powtarzać nacisk z częstotliwością 80-100 ucisków na minutę.
Uciskanie klatki piersiowej należy połączyć ze sztucznym oddychaniem. Przydatne przedmioty, które to ułatwią to np. maseczka do sztucznego oddychania. W przypadku, gdy ratownik jest jeden, powinien on przeprowadzać reanimację w sposób następujący:
- 30 razy ucisnąć klatkę piersiową,
- zacisnąć skrzydełka nosa za pomocą kciuka i palca wskazującego ręki umieszczonej na czole poszkodowanego,
- pozostawić otwarte usta poszkodowanego i unieść jego żuchwę,
- nabrać normalny oddech i objąć szczelnie ustami usta poszkodowanego, aby upewnić się, że nie ma przecieku powietrza,
- wdmuchiwać powietrze przez ok. 1 sekundę i jednoczesne obserwować, czy unosi się klatka piersiowa,
- odsunąć usta od ust poszkodowanego i sprawdzić, czy w czasie wydechu opada klatka piersiowa,
- ponownie wdmuchnąć powietrze do ust poszkodowanego,
- powtarzać ucisk klatki piersiowej i wdmuchiwanie powietrza w stosunku 30:2. Akcję należy prowadzić aż do momentu poprawy stanu poszkodowanego lub do momentu przyjazdu zespołu reanimacyjnego.
Reanimację tak samo prowadzi się u dorosłych i dzieci, przy czym u niemowląt należy szczelnie objąć ustami zarówno usta, jak i nos, a ucisk klatki piersiowej wykonuje się palcami.
AW
© Artykuł jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie tylko pod warunkiem podania linkującego źródła.
Artykuł współfinansowany z funduszu prewencyjnego PZU.
Inne tematy w dziale Rozmaitości