Blog
Newsroom Salon24
Salon24 news
Salon24 news wydarzenia, newsy, komentarze
65 obserwujących 3403 notki 7648117 odsłon
Salon24 news, 11 sierpnia 2017 r.

Snajperzy ochraniali polskich VIP-ów podczas miesięcznicy smoleńskiej

2349 130 0 A A A
Siły policyjne podczas miesięcznicy smoleńskiej 10 sierpnia 2017 r. Fot. PAP
Siły policyjne podczas miesięcznicy smoleńskiej 10 sierpnia 2017 r. Fot. PAP

Snajperzy BOR byli obecni na dachach budynków na Krakowskim Przedmieściu - informacje "Gazety Wyborczej" potwierdził Komendant Główny Policji, Jarosław Szymczyk. Miesięcznicę i kontrmanifestację smoleńską zabezpieczało ponad 2 tys. funkcjonariuszy policji.

- W akcji brali udział strzelcy z innej formacji, z Biura Ochrony Rządu. W zgromadzeniu brały udział osoby, podlegające ochronie BOR - tłumaczył szef polskiej policji na konferencji prasowej. Potwierdził tym samym doniesienia mediów, ale nie jest to pierwszy raz, gdy snajperzy czuwają nad bezpieczeństwem ministrów, biorących udział w miesięcznicy smoleńskiej. Strzelców nie zabrakło również w lipcu i w lutym - każdego 10 dnia miesiąca.

Według szacunków antyrządowego portalu "oko.press", ochrona miesięcznicy i kontrmiesięcznicy kosztuje budżet państwa ok. 760 tys. złotych. Oprócz ponad 2 tys. policjantów na Krakowskim Przedmieściu, nad bezpieczeństwem czuwali również funkcjonariusze w 400 wozach opancerzonych. Wszystko po to, by nie doszło do zamieszek.

- Koszty zabezpieczenia zgromadzeń byłyby minimalne, gdyby nie działania osób, które prowadzą do konfrontacji. Policja musi za każdym razem dokonać analizy zagrożeń. Byłoby bardzo niedobrze, gdyby zaplanowano zbyt małe siły i środki i gdyby doszło do zagrożeń - odpowiadał swoim krytykom wiceminister spraw wewnętrznych i administracji, Jarosław Zieliński.

Ogółem policja złożyła 44 wnioski o ukaranie w związku z wykroczeniami 10 sierpnia. 150 osób zostało wylegitymowanych, tylko jedna odmówiła przedstawienia się i została zawieziona na komisariat w celu ustalenia tożsamości. - Istotą demokracji jest prawo do zgromadzeń, ale istotą demokracji nie jest konfrontacja i odbieranie tego prawa innym - ocenił Zieliński.

- Byłoby bardzo niedobrze, gdyby się okazało, że zaplanowano za małe siły i środki, i gdyby doszło do zagrożeń, zakłócenia prawa i porządku publicznego. (...) Policja musi szacować siły i środki, może nawet z pewnym naddatkiem, by była gotowa na każda sytuację - stwierdził wiceminister. Zaapelował również do Obywateli RP o to, by "odstąpili od zamiarów konfrontacyjnych, prowadzących do destabilizacji, zamieszek, przepychanek i naruszania godności osobistej".

Źródło: PAP

GW


© Artykuł jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie tylko pod warunkiem podania linkującego źródła.



Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Salon24 nie uczestniczy w żadnej wojnie. Dajemy możliwość wypowiedzi każdemu. W notkach...
  • Dzień dobry! Pana notka wisi w 5. rzędzie na SG.
  • @JESTNADZIEJA Wdarła się pomyłka, za którą przepraszamy. Poprawiliśmy

Tematy w dziale Społeczeństwo