Wraz z wiekiem coraz więcej osób ma kłopoty ze słuchem. To nie tylko problem z dogadaniem się - niedosłuch zwiększa ryzyko depresji, zaburzeń pamięci i funkcji poznawczych.
Wczesne wykrywanie wady słuchu daje szansę zareagowania i rozpoczęcia leczenia, które ułatwi sprawne funkcjonowanie w każdej sferze życia i zapewni wydłużenie sprawności. Dlatego trzeba leczyć niedosłuch, zwłaszcza, że medycyna oferuje szeroką paletę możliwości skutecznego zaradzenia problemom ze słuchem.
Jak wynika z badań u starszych osób cierpiących na lekki niedosłuch, aż dwukrotnie zwiększa się u nich ryzyko depresji; u osób z niedosłuchem średnim – trzykrotnie, a u pacjentów z niedosłuchem głębokim – aż pięciokrotnie.
Gorsze słyszenie może wynikać z uszkodzeń w obrębie ucha wewnętrznego. Dochodzi do nich po ekspozycji na hałas, ale też w wyniku zaburzeń krążeniowych, czy po zastosowaniu leków ototoksycznych (działających toksycznie na narząd słuchu).
Objawy niedosłuchu
Osoba starsza nie słyszy radia lub telewizji przy poziomie głośności, przy jakim wcześniej korzystał z tych odbiorników lub przy poziomie głośności, przy którym inne osoby słyszą wszystko wyraźnie; całkowicie rezygnuje z oglądania telewizji lub słuchania radia; prosi o powtarzenie tego, co ktoś powiedział, bo nie usłyszał wyraźnie; odnosi wrażenie niewyraźnej, mamroczącej mowy swoich rozmówców; decyduje się przełożyć telefon do drugiego ucha, by móc lepiej słyszeć lub całkowicie rezygnuje z rozmów telefonicznych; rezygnuje z udziału w rozmowie w głośnym otoczeniu, np. na przyjęciu czy w sklepie; rezygnuje ze spotkań z rodziną, znajomymi, sąsiadami, jak również załatwienia osobiście jakiejś sprawy w urzędzie.
Czego oczekiwać od lekarza, do którego trafia pacjent z niedosłuchem?
Po pierwsze: zebrania szczegółowego wywiadu medycznego. Po drugie: skierowania pacjenta na specjalistyczne badania. Po trzecie: potwierdzenia diagnozy i określenia typu niedosłuchu. Po czwarte: dobrania najlepszego rozwiązania (np. skierowania na założenie implantu słuchowego lub zaproponowania innej metody). Po piąte: podjęcia decyzji o ewentualnym zabiegu wraz z następującą po nim rehabilitacją.
Pacjenci z niedosłuchem to trudni pacjenci
Niestety, zdarza się, że lekarze nie dbają o to, czy ich pacjenci słyszą dobrze, nie pytają ich o to, nie sprawdzają słuchu podczas wizyt kontrolnych.
Problem narasta jeszcze bardziej w niektórych grupach seniorów, np. tych z demencją, czego dowodzą badania przeprowadzone na Universytecie w Pittsburgu przez prof. J. Durranta. Jeśli mają tak zaawansowany niedosłuch, że wymaga leczenia za pomocą implantów słuchowych, paradoksalnie często nawet nie rozważa się tej metody w tej grupie chorych.
Tymczasem upośledzenie słuchu upośledza komunikację, a ta z racji zaburzeń demencyjnych i tak stwarza problemy. W leczeniu demencji stawia się zaś na jak najdłuższe utrzymanie zdolności komunikacyjnych, ponieważ pełnią jedną z kluczowych ról w utrzymaniu funkcji poznawczych. Niedosłuch pogłębia demencję.
Wstydliwy problem
Okazuje się, że w Polce znajomość metod przywracających słuch jest ciągle niska. Jak wynika z badania TNS Polska tylko 30 proc. osób w wieku 60+ słyszało o implantach słuchowych, a i tak większość z nich ma na ten temat powierzchowną wiedzę. Aż 89 proc. seniorów nie wie, że zabieg wszczepienia implantu jest całkowicie refundowany przez NFZ.
Niedosłuch się leczy
Dzisiejsza wiedza i postęp techniczny pozwalają pomóc niemal każdemu pacjentowi z wadą słuchu bez względu na jej przyczynę: uszkodzeniem ucha zewnętrznego, środkowego czy wewnętrznego.
Bagatelizowane szumy uszne
Poważnym, a niestety bagatelizowanym problemem są także szumy uszne, które dotyczą około 17-18 proc. populacji dorosłych.
Szumy uszne: jak sobie pomóc
Farmakoterapia w leczeniu szumu jest mało nieskuteczna. O wiele lepsze efekty daje.... słuchanie muzyki. Okazuje się, że muzyka jest uznaną formą terapii szumów usznych, a tym samym poprawy słyszenia i rozumienia mowy, a także poprawy koncentracji.
– Może brzmi to niewiarygodnie, ale daje ono szansę poprawy w 80 proc. Lepiej zatem pójść do filharmonii niż do apteki, albo w zaciszu domowym posłuchać np.: chorałów gregoriańskich – podpowiada otolaryngolog prof. Henryk Skarżyński.
Serwis Zdrowie
© Artykuł jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie tylko pod warunkiem podania linkującego źródła.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)