138 obserwujących
6795 notek
17481k odsłon
2536 odsłon

Premier ostro zareagował w sprawie nowego projektu ustawy o przemocy domowej

Kontrowersyjne zapisy dot. przemocy domowej zostały wycofane.
Kontrowersyjne zapisy dot. przemocy domowej zostały wycofane.
Wykop Skomentuj145

Nowy projekt ustawy dotyczący przemocy domowej został usunięty ze strony Rządowego Centrum Legislacji. Były w nim m.in. takie zapisy, że jednorazowe pobicie nie będzie już przemocą domową, a "Niebieska Karta" zostanie założona tylko za zgodą ofiary.

Chodzi o projekt nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie oraz niektórych innych ustaw, którego wnioskodawcą było Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Projekt 31 grudnia 2018 r. został opublikowany na stronach Rządowego Centrum Legislacji. Pod projektem podpisała się minister rodziny, pracy i polityki socjalnej Elżbieta Rafalska, ale osobą odpowiedzialną za projekt była wiceszefowa MRPiPS Elżbieta Bojanowska.

Przeciwko zmianom zaprotestowało wiele środowisk.


Zareagował szef rządu, który poinformował, że projekt wróci do wnioskodawców i nakazał jego usunięcie ze stron RCL. "Przeciwdziałanie przemocy domowej jest priorytetem rządu Prawa i Sprawiedliwości, a polskie prawo musi być klarowne i bez cienia wątpliwości w pełni chronić ofiary. Podjąłem decyzję, że projekt ustawy wróci do wnioskodawców w celu wyeliminowania wszystkich wątpliwych zapisów" - napisał na Twitterze Mateusz Morawiecki.

"Każdy akt przemocy domowej - ten "jednorazowy", i ten powtarzający się - musi być traktowany stanowczo i jednoznacznie. Ofiary są często zastraszane, dlatego Niebieska Karta ma bronić praw osoby, której dotknęła krzywda. Ofiary przemocy muszą czuć, że państwo stoi po ich stronie" - dodał na Twitterze szef rządu, odnosząc się do projektu zmian w ustawie o przemocy domowej.


Dotychczasowa ustawa definiuje przemoc w rodzinie jako "jednorazowe albo powtarzające się umyślne działanie lub zaniechanie naruszające prawa lub dobra osobiste osób (...) w szczególności narażające te osoby na niebezpieczeństwo utraty życia, zdrowia, naruszające ich godność, nietykalność cielesną, wolność, w tym seksualną, powodujące szkody na ich zdrowiu fizycznym lub psychicznym, a także wywołujące cierpienia i krzywdy moralne u osób dotkniętych przemocą".

Według autorów projektu, osoba doznająca przemocy domowej to osoba, której "prawa lub dobra osobiste zostały naruszone przez powtarzające się umyślne działanie lub zaniechanie, w szczególności narażające tę osobę na niebezpieczeństwo utraty życia lub uszczerbek na zdrowiu, dokonane przez osobę najbliższą".

Natomiast sprawcę przemocy domowej zdefiniowano jako osobę, która "powtarzającym się umyślnym działaniem lub zaniechaniem, w szczególności narażając na niebezpieczeństwo utraty życia lub uszczerbek na zdrowiu, narusza prawa lub dobra osobiste osoby najbliższej".

Propozycja przygotowana przez MRPiPS przewidywała także m.in. zmiany w procedurze "Niebieskiej Karty". Według zaproponowanych przepisów, procedura "Niebieskie Karty" mogłaby nastąpić bez zgody osoby doznającej przemocy domowej tylko "pod warunkiem, że grupa diagnostyczno-pomocowa w trakcie realizacji tej procedury uzyska zgodę tej osoby". W razie nieuzyskania zgody następuje zakończenie procedury "Niebieskiej Karty".

W przypadku natomiast, gdy osobą doznającą przemocy domowej jest dziecko, zgodę miałoby zastąpić zarządzenie sądu. W takim zarządzeniu sąd wskazuje osobę, w obecności której będą przeprowadzane działania podejmowane z udziałem dziecka w ramach procedury "Niebieskie Karty", w sytuacji gdy sprawcami przemocy domowej wobec dziecka są jego rodzice, opiekunowie prawni lub faktyczni.

W projektowanych przepisach proponowano wprowadzenie obowiązku zawiadomienia sprawcy przemocy domowej o wszczęciu procedury "Niebieskie Karty". W projekcie dodano, iż dostęp do dokumentacji wytworzonej przy realizacji zadań przez grupę diagnostyczno-pomocową, mają także osoba doznająca przemocy domowej oraz sprawca przemocy domowej.

źródło: PAP

ja

© Artykuł jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie tylko pod warunkiem podania linkującego źródła.

Wykop Skomentuj145
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka