Gorące tematy:

112 obserwujących
6030 notek
14792k odsłony
9777 odsłon

Wykład Tuska na Uniwersytecie Warszawskim. O konstytucji, Europie i wolnych wyborach

Donald Tusk na UW. fot. PAP/Rafał Guz
Donald Tusk na UW. fot. PAP/Rafał Guz
Wykop Skomentuj649

W piątek w całym kraju obchodzone jest Święto Konstytucji 3 maja. Na Uniwersytecie Warszawskim przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk wygłasza wykład "Nadzieja i odpowiedzialność. O konstytucji, Europie i wolnych wyborach".

Wykład Donalda Tuska na UW

Przed Auditorium Maximum Uniwersytetu Warszawskiego ustawiony został telebim, na którym wystąpienie mogą oglądać wszyscy ci, którym nie udało dostać się na salę. Zgromadzeni na UW goście powitali szefa Rady Europejskiej oklaskami. "Donald Tusk, Donald Tusk!" - skandowali. Tusk mówił na początku kwietnia dziennikarzom w Strasbourgu, że podczas wizyty w Polsce 3 maja będzie miał "coś ciekawego i ważnego do powiedzenia".

Zobacz galerię zdjęć:

Donald Tusk na UW. fot. PAP/Rafał Guz
Donald Tusk na UW. fot. PAP/Rafał Guz Pikieta przeciwników Donalda Tuska. Fot. PAP/Rafał Guz Szef Rady Europejskiej Donald Tusk po wykładzie "Nadzieja i odpowiedzialność. O konstytucji, Europie i wolnych wyborach". Fot. PAP/Rafał Guz Od 2014 r. Donald Tusk jest przewodniczącym Rady Europejskiej. Fot. Flickr/ EPP Donald Tusk był premierem polskiego rządu w latach 2007-2014. Donald Tusk z żoną Małgorzatą podczas wieczoru wyborczego w 2011 r. Platforma Obywatelska zwyciężyła w wyborach parlamentarnych. +1 zdjęcie +2 zdjęcia

W Auditorium Maximum Uniwersytetu Warszawskiego zebrało się wielu polityków opozycji, w tym szef PO Grzegorz Schetyna, prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, przewodnicząca Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer. Są także: b. premier Ewa Kopacz, wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska, prezydenci Gdańska i Spotu Aleksandra Dulkiewicz i Jacek Karnowski, b. szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz.

Pod hasłem "Nie chcemy Niemca, nie chcemy Ruska, ani powrotu Tuska!" przed wykładem przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska na Uniwersytecie Warszawskim protestowało kilkunastu członków klubu "Gazety Polskiej".

Wystąpienie Tuska zorganizowało internetowe pismo "Liberte" wraz z Uniwersytetem Warszawskim. Wydarzenie ma potrwać około godziny; po powitaniu gości przez współorganizatorów - rektora UW prof. Marcina Pałysa i naczelnego "Liberte" - głos zabierze Tusk. Na jego wystąpienie zaplanowano ok. 45 minut. Następnie b. premier ma wyjść do zgromadzonych na zewnątrz.

Szef "Liberte" Leszek Jażdżewski powiedział PAP, że pomysł zrodził się po listopadowym przemówieniu Tuska w ramach łódzkich Igrzysk Wolności, które również organizowało to pismo. Szef Rady Europejskiej mówił m.in. o "współczesnych bolszewikach" i słowa te przez polityków PiS zostały negatywnie ocenione, jako kolidujące z koncyliacyjną atmosferą obchodów stulecia odzyskania Niepodległości.

Co powiedział Donald Tusk?

"Chciałem wam bardzo podziękować, bo wiem, co znaczy wasza obecność. Wiem, co znaczy wasza wytrwałość, wiem, ile was to kosztuje na co dzień, demonstrowanie. Zakochaliście się w wolności, macie głębokie przekonanie, że nigdy nikomu tego już nie oddacie, nie będzie takiej siły ani tu, ani tam, która zabierze wam waszą wolność i niepodległość. To wiem na pewno" - oświadczył.

"Pamiętam was, gdy broniliście sądów, pamiętam was - szczególnie kobiety i dziewczyny - kiedy broniłyście swoich praw z czarnymi parasolkami. Wiem bardzo dobrze, że jeśli jesteście razem, jesteście naprawdę uparci. Jeśli ci z góry i ci z boku widzą, że jakiejś sprawy nie chcecie oddać i jesteście gotowi się o nią starać, a nawet - nie przesadzam - walczyć, to wtedy ustępują" - powiedział szef Rady Europejskiej. 

Zaznaczył, że dzisiaj 3 maja jest takie poczucie, że "w naszej ojczyźnie wszyscy zgadzają się co do joty jeśli chodzi o UE, że to jest drugi cud nad Wisłą". "Dzięki wam i waszej determinacji władza wie, gdzie jest większość i dlatego wy naprawdę macie na nią wpływ, nawet jeśli wydaje się ona wam czasami arogancka" - podkreślił. Dziękował zebranym, że "mimo czasami smutku i takich wzruszeń nie zawsze pełnych entuzjazmu, to jednak utrzymują ten wigor". Jak ocenił to jest "kapitalny fenomen". 

Wspomniał b. prezydenta USA Billa Clintona, który powiesił sobie na ścianie hasło "Gospodarka głupcze". "To nie »gospodarka, głupcze« decyduje o tym, czy ludzie są szczęśliwi czy nie, ona ma znaczenie, ale decyduje coś istotniejszego, coś co jest w okolicy serca, duszy" - powiedział Tusk. Dodał, że "kwintesencją Zachodu jest to, że ludzie się lubią, szanują uśmiechają się do siebie". 

Tusk nawiązał też do słów prezydenta Andrzeja Dudy o wpisaniu do konstytucji przynależności Polski do UE i NATO. "To, co dzisiaj usłyszeliśmy z ust polskiej władzy na temat konstytucji i UE uważam za ich zobowiązanie. Te słowa nie znikną, te słowa będą przypominane o tym, że konstytucja jest święta, o tym, że UE i nasza w niej obecność powinny mieć nasze gwarancje i dobrą pracę na rzecz tej Unii. Będziemy o tym - i wy mam nadzieję będziecie - codziennie przypominać, szczególnie dzień po wyborach" - mówił szef Rady Europejskiej. 

"Niektórzy złośliwie to komentują, że »szmata« stała się niebieskim, pięknym sztandarem na czas wyborów do Parlamentu Europejskiego. Wiecie kogo cytuję. To od was w dużej mierze zależy, czy to się zmieni znowu po wyborach, czy uda wam się wywrzeć taką presję, żeby z tych słów wynikały jakieś prawdziwe konsekwencję" - dodał Tusk. 

Nawiązując do swojego wystąpienia, podkreślił, że to jest metoda na to, by od dziś szukać "tego »i«" przynajmniej w kwestii Europy, konstytucji i przyszłości dzieci. "Bo o tym właściwie chciałem dzisiaj mówić, że w tych trzech sprawach naprawdę Polacy muszą znaleźć wspólny język. Nie dlatego, że to jest moje zdanie i że w ten sposób ja ogram Kaczyńskiego, bo to naprawdę nie o to chodzi" - dodał. 

Wykop Skomentuj649
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka