Gorące tematy:

132 obserwujących
6621 notek
16998k odsłon
1798 odsłon

Przemówienie prezydenta Andrzeja Dudy na sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ

Prezydent Andrzej Duda przemawia na debacie generalnej na 74. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku, fot. PAP/Radek Pietruszka
Prezydent Andrzej Duda przemawia na debacie generalnej na 74. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku, fot. PAP/Radek Pietruszka
Wykop Skomentuj131

Prezydent Andrzej Duda wygłosił przemówienie na 74. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Mówił o prawie międzynarodowym jako gwarancie ładu na świecie oraz o konieczności realizacji polityki środowiskowej jako polityki społecznej.

Polski prezydent podkreślił, że te trzy pojęcia, wokół których skupia się jego tegoroczne wystąpienie na forum ONZ: pokój, ochrona środowiska i dobrobyt "powinny spełniać rolę spoiwa całej społeczności międzynarodowej".

- Chciałbym z tego miejsca wezwać do działań na rzecz pokoju przez prawo, troski o środowisko naturalne przez współodpowiedzialność i działania na rzecz polityki dobrobytu przez zrównoważony rozwój - mówił Andrzej Duda przemawiając w nowojorskiej siedzibie ONZ podczas debaty generalnej.

Zobacz, o czym mówił Prezydent RP, kiedy przewodniczył debacie Rady Bezpieczeństwa ONZ

Andrzej Duda nawiązał do obchodów w Warszawie 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Zaznaczył, że "mimo tamtej strasznej lekcji, dzisiaj, w XXI wieku, na świecie cały czas dochodzi do aktów niezrozumiałego barbarzyństwa: czystek etnicznych, zbiorowych mordów i wręcz ludobójstw".

- Co więcej, mają miejsce również działania wymierzone w suwerenność i integralność terytorialną państw, a granice przesuwane są za pomocą siły - dodał. Według niego "nie sposób nie zauważyć pewnych historycznych analogii". Dodał, że "istnieje także dzisiaj pokusa "kupowania czasu" pokoju poprzez bierność i uległość a niekiedy wręcz paktowanie z agresorami w imię własnych interesów.

Wskazał też na "poddawanie się niebezpiecznym iluzjom układania się z agresorem kosztem innych, aby przedłużyć pokój dla siebie", a także "paktowanie, czyli szukanie partykularnych interesów, często gospodarczych, w relacjach z agresorami, przy jednoczesnym górnolotnym odwoływaniu się do solidarności z ofiarami agresji".

- Tworząc Organizację Narodów Zjednoczonych na zgliszczach światowego ładu kierowaliśmy się zupełnie innymi zasadami – naczelną z nich była zasada "never again" - podkreślił polski przywódca.

- Jestem głęboko przekonany, że nadszedł najwyższy czas, aby ocknąć się z letargu, wyciągnąć wnioski z przeszłości i zaprzestać powielania tych samych błędów. Polska, szczególnie doświadczona w minionym stuleciu, ma moralny obowiązek bardzo wyraźnie zabierać w tej sprawie głos i to czynimy. W imię pokoju i wolności, które są nam tak drogie - oświadczył polski prezydent.


Zaznaczył, że w tym roku Polska kończy dwuletnie niestałe członkostwo w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Przypomniał, że podczas ubiegłorocznego miesięcznego przewodnictwa w pracach RB ONZ Polska zorganizowała debatę wysokiego szczebla poświęconą wzmacnianiu i promowaniu prawa międzynarodowego w kontekście utrzymania pokoju i bezpieczeństwa.

Jak mówił, "ostatnie kilka lat pokazało niestety, że prawo międzynarodowe jest współcześnie nierzadko kwestionowane i dezawuowane". Podczas gdy to właśnie prawo międzynarodowe daje podstawę do urzeczywistnia takich zasad, jak suwerenna równość państw, sprawiedliwość, odpowiedzialność, bezpieczeństwo" - zaznaczył.

Podkreślił, że "prawo nie służy wyłącznie państwom, a całej ludzkości i każdej jednostce z osobna". - Naruszenie jego norm musi się wiązać z konsekwencjami, a jednostki za to odpowiedzialne muszą być pociągnięte do odpowiedzialności - oświadczył polski przywódca.

- Chcę bardzo wyraźnie podkreślić, że prawo międzynarodowe jest najsilniejszym narzędziem w rękach cywilizowanych narodów, zapewniającym długotrwały pokój. Nie ma pokoju bez prawa - oświadczył prezydent.

Zapewnił, że "Polska, tragicznie doświadczona w swej historii aktami agresji ze strony innych państw, ludobójstwem i zbrodniami wojennymi, będzie zawsze i niezmiennie stać po stronie prawa i po stronie ofiar przemocy".

Zobacz galerię zdjęć:

Podczas tradycyjnego toastu przed sesją Zgromadzenia Ogólnego ONZ Andrzej Duda siedział obok Donalda Trumpa, fot. \PAP/EPA/JUSTIN LANE +3 zdjęcia +4 zdjęcia


Andrzej Duda zaznaczył, że Polska na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ podkreśla po pierwsze "niepodważalną rolę prawa międzynarodowego w utrzymaniu globalnej architektury bezpieczeństwa powstałej po II wojnie światowej oraz ochrony ludności cywilnej w konfliktach zbrojnych".

Po drugie, kontynuował prezydent, nasz kraj pozostaje "konsekwentnym orędownikiem praw dziecka". Przypomniał, że w tym roku przypada 30-lecie Konwencji o Prawach Dziecka ONZ, której Polska była inicjatorem. Prezydent zaznaczył, że dzieci są grupą najbardziej narażoną na konsekwencje konfliktów. - Kładziemy szczególny nacisk na problem reintegracji dzieci związanych wcześniej z grupami zbrojonymi oraz dzieci urodzonych w wyniku przemocy seksualnej - mówił.

Po trzecie - powiedział prezydent - Polska wzywa do wzmocnienia ochrony osób z niepełnosprawnościami w konfliktach. Zaznaczył, że w czerwcu 2019 r. z inicjatywy naszego kraju Rada Bezpieczeństwa przyjęła jednogłośnie pierwszą w historii rezolucję poświęconą osobom z niepełnosprawnościami w konfliktach zbrojnych.

Wykop Skomentuj131
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka