4 obserwujących
87 notek
32k odsłony
  431   0

Ukraińcy coraz śmielej po stronie „totalnej opozycji” – co na to Warszawa ?

Od pewnego już czasu daje się zauważyć, że ton wypowiedzi znaczących ukraińskich polityków zbiega się z argumentami „totalnej opozycji” i współbrzmi z opiniami niemieckimi. Można odnieść wrażenie wręcz „zatroskania” Ukrainy – kraju, który jest przecież totalnie i beznadziejnie „poza” -  o „niesforne dziecko” Unii i wyraźny solidaryzm z „kłopotem” Niemiec w tym względzie.

Ostentacyjne zachowania Kramka w tej kwestii można było jeszcze kwitować kolaboracją organizacji pozarządowej finansowanej przez określone środowiska. Jednak wywiad udzielony przez ambasadora Ukrainy w Polsce Adrija Deszczycę (którego listy uwierzytelniające Prezydent przecież nowej opcji był przyjął) Dorocie Wysockiej-Schnepf ze środowiska Czerskiej już w swej symbolice jest wymowny. Sama treść wywiadu za to nie pozostawia już żadnych wątpliwości.

„Podprowadzany” przez Dorotę Wysocką - Schnepf pod wyraźnie przygotowane tezy Deszczyca wyraził zaniepokojenie o bezpieczeństwo Ukraińców przebywających w Polsce i zasugerował niezbędność swych rodaków pomagających polskiej gospodarce. Wyraził nadzieję o „przekonaniu” prezydenta Dudy do grudniowej wizyty w Kijowie „strasząc” rosyjską agresją. Zasugerował rozwiązanie „ważnych kwestii historycznych” poprzez odnowienie obiektów ku czci UPA w Polsce i dokończenie procesu ich „legalizacji”, zwracając przy tym uwagę na „nie do końca legalne” polskie pomniki na Ukrainie. Rozważał możliwość „poszukiwania sposobu” na wznowienie ekshumacji „na której zależy stronie polskiej” i nie pozostawił wątpliwości, że kwestia „okupacji Ukrainy przez Polskę” wyrażona na tablicy Muzeum-Więzienia na Łąckiego we Lwowie jest rezultatem opinii wynikającej z badań części historyków. Odnosząc się do kwestii możliwości zakazu wjazdu dla konkretnych osób z Ukrainy wyraził nadzieję, że nie dojdzie do licytacji „kto ma jaką listę i jak długa ta lista jest”. Nawiązując do sugestii Doroty Wysockiej-Schnepf o pogorszeniu się pozycji Polski w UE i o Marszu Niepodległości, Deszczyca zasugerował etniczny rasizm Polaków przekonaniem iż nie chciałby by „atmosfera hejtu do innych narodowości w Polsce, dotknęła również Ukraińców”.

Cała powyższa wypowiedź ambasadora Deszczycy, reprezentująca przecież stanowisko oficjalne najwyższych władz, a nie żaden nacjonalistyczno - UP-owski margines, świadczy o pełnym wsparciu dla właśnie przyjętej antypolskiej rezolucji PE, totalnej opozycji wobec demokratycznie wybranego rządu w Polsce i faktycznej kolaboracji z Niemcami i lewacką Unią Europejską na rzecz ostatecznego obalenia suwerennej Polski.

 

Lubię to! Skomentuj8 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka