387 obserwujących
1818 notek
4626k odsłon
  132   0

Epoka kolaborantów ideologii

Gdzież jest król, co na rzezie tłumy te wyprawia? Czy dzieli ich odwagę, czy pierś sam nadstawia? Nie, on siedzi o pięćset mil na swej stolicy, Król wielki, samowładnik świata połowicy; Zmarszczył brwi, - i tysiące kibitek wnet leci; Podpisał, - tysiąc matek opłakuje dzieci; Skinął, - padają knuty od Niemna do Chiwy. Mocarzu, jak Bóg silny, jak szatan złośliwy, Gdy Turków za Bałkanem twoje straszą spiże, Gdy poselstwo paryskie twoje stopy liże, - Warszawa jedna twojej mocy się urąga, Podnosi na cię rękę i koronę ściąga, Koronę Kazimierzów, Chrobrych z twojej głowy, Boś ją ukradł i skrwawił, synu Wasilowy! Car dziwi się - ze strachu. drzą Petersburczany, Car gniewa się - ze strachu mrą jego dworzany; Ale sypią się wojska, których Bóg i wiara Jest Car. - Car gniewny: umrzem, rozweselim Cara. Reduta Ordona.Adam Mickiewicz

i

Miało być tak pięknie. Świat stać otworem, ludzie wszędzie przyjaźni. Z terrorystami islamskimi chwilowo spokój, ponadto on uderzali jedynie lokalnie lub punktowo. Wystarczyło, zatem parę marszy potępienia, rany rodzin zabitych się jakoś goiły, bo musiały żyć dalej,. Zachodni świat szybko wracał na swoje, od lat wykrzywiane tory.

Powoli traciliśmy na wybojach tożsamość: kulturową, płciową, moralną. Fizycznie uprawialiśmy dwa sporty: Internet, a dla oderwania się od bezczynności-tzw. siłki. I coraz bardzie podatni stawaliśmy się na sprytnie serwowane nam hasła. Staliśmy się kolaboranta ideologii, którą nam zewsząd serwowano.

Przestaliśmy słuchać innych, bo wiemy lepiej. Wystarczyło z sprawdzić, kto mówi, żeby usprawiedliwić się, także przed sobą ze nie możemy go słuchać, bo on z innego plemienia. Zapominając, że i każdy głupiec może mieć jakąś prawidłową opowieść.

Trudno teraz rozważać interpretacje dotyczące pandemii. Jedno jest pewne: zaraza była(jest), a polem do dyskusji może być jedynie skąd pochodzi i sposób reakcji na nią. Niestety, jest także całkiem spora grupa, która uważa, że żadnej zarazy nie ma i nie było. Podobnie jak dzisiaj, w przypadku dramatu na Ukrainie, pojawiają się w przestrzeni internetowej zastrzeżenia, czy na Ukrainie jest rzeczywista wojna, podważane są relacje filmowe i relacje reporterów.

Czy uważam takich ludzi za głupców? Nie. Lecz się boje ich, jako kolaborantów niebezpiecznych ideologii.

 Szaleniec Putin rozpętał wojnę w Europie. Czy jego celem jest sama Ukraina czy kraje NATO i wola zaistnienia w historii, jako Nowy Car Włodzia Wielki, który przywrócił świetność wielkiej Rosji ( a raczej Związku Radzieckiego)? Jeśli to drugie, to drżyj Europo. Drżyj świecie. Bo szaleńcy nie baczą na skutki swoich działań na drodze do osiągania celu. Putin wykazał to wielokrotnie: odpowiadając za śmierć swoich oligarchów i wszystkich przeciwników.

Pytaniem zasadniczym pozostaje jak daleko zechce się posunąć? Czy także używając najstraszniejszej broni, która ma, atomu? Chyba tego boi się zachodni świat, nie pacyfikując rosyjskich wojsk na Ukrainie. Tolerując, że Rosjanie zwiększają także swoją obecność wojskową przy naszych granicach Tworzą jednak zaporę NATO na granicach kilku krajów, w tym Polski.

Jeśli jednak Putin zamierza iść na całość to przecież mamy niedaleko Królewiec. Pytaniem otwartym pozostaje, co knuje.

Europa mocno zniewieściała. Energię wydatkuje na szerzenie dziwnych ideologii. Zamiast oddziałów wojska, ma oddziały przedstawicieli najbardziej wymyślnych parad. Albo Marszów parasoli, kamizelek kolorowych kredek., rajdów wolności Celebrytów na protestach i polityków z głośnikami. To nie jest broń i wojsko, które może powstrzymać jakąkolwiek inwazję zbrojną. W Polsce nie jest jeszcze aż tak źle. Ale czyniono kiedyś wiele, abyśmy stali się słabi.

I to nie te gremia są dolne do dania jakiegokolwiek odporu. Ten odpór mogą dać ci, którzy nie stracili tożsamości: narodowej, światopoglądowej itp. Część kolaborantów dziwnych ideologii zdoła się przebudzić. Inni będą dalej tkwili w swoich okowach.

Prezydent Ukrainy mocno obnażył hipokryzję europejskich i światowych polityków. Dzisiaj część z nich kaja się za popełnianie błędy. Czy jednak wyciągną właściwe wnioski na przyszłość? Czy świat obroni się przed szaleństwami Putina. I nie tylko?


Lubię to! Skomentuj1 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka