Merz chce rozmów z Rosją bez Tuska i Meloni?
Dziennikarze przyznali, że Merz wolałby negocjować przyszły pokój na wschodzie bez udziału Włoch i Polski.
Mimo, że "Włoszka i Polak chcą siedzieć przy tym samym stole", to "kanclerz i jego ludzie uważają, że niemiecko-francusko-brytyjskie trio E3 najlepiej nadaje się do tego, by pewnego dnia dla Europy negocjować z Rosjanami, Ukraińcami i Amerykanami powojenny porządek" - czytamy na łamach niemieckiej gazety.
Większa grupa negocjatorów z państw europejskich "miałaby tylko wszystko skomplikować" - twierdzą dziennikarze, którzy powołali się na swoje źródła w niemieckich władzach.
Proponuję najpierw w Teheranie,potem w Jałcie a na koniec w Poczdamie!


Komentarze
Pokaż komentarze (2)