Mudżtaba Mudżtaba
36
BLOG

„Zabić natychmiast”: Zeznania izraelskich żołnierzy

Mudżtaba Mudżtaba Polityka Obserwuj notkę 2
Zeznania zebrane przez izraelski Kanał 13 w swoim śledztwie wyemitowanym 7 maja są wyjątkowo poważne. Izraelscy żołnierze, wypowiadając się anonimowo, opisali wyraźne rozkazy strzelania do każdego mężczyzny napotkanego w Strefie Gazy, niezależnie od wieku i statusu.

 „Każdy mężczyzna, bez względu na wiek, nie wahajcie się: zabijcie go natychmiast” – miał powiedzieć dowódca swoim ludziom. Fakty te nie zostały podane przez źródło wrogie Izraelowi. Zostały one podane przez izraelską stację telewizyjną. Zostały one podane przez izraelskiego żołnierza rozmawiającego z matką izraelskiego zakładnika zabitego przez jego własnych towarzyszy broni.

Bo to jest punkt wyjścia tego śledztwa: w grudniu 2023 roku trzech izraelskich zakładników, w tym Yotam Haim, syn Iris Haim, zostało zastrzelonych przez izraelskich żołnierzy, gdy zbliżali się z gołymi torsami, uniesionymi rękami i machając białą flagą. Próbowali zasygnalizować, że nie stanowią zagrożenia. Mimo to zostali zabici. Żołnierz, który zeznawał dla Kanału 13, był jednym z tych, którzy otworzyli ogień. „Jest trzech terrorystów, zabijam ich. Wtedy zdałem sobie sprawę, że dwóch już zginęło, a jeden uciekł ” – powiedział, opisując swój stan umysłu w tamtym czasie.

„Strzelam 500 pocisków na minutę. Wysadzam rzeczy w powietrze. Nie obchodzi mnie to. Jestem tu, żeby zabijać terrorystów”.

To stwierdzenie, wypowiedziane przez tego samego żołnierza, doskonale oddaje to, co matka Yotama Haima wyraziła inaczej: żołnierze otrzymali rozkaz „zabicia każdego, kto chodzi na dwóch nogach”. Potwierdza to w zasadzie dowódca brygady, który powiedział mu wprost: „Jeśli zbliży się do mnie terrorysta, spróbuję go zabić. Oczywiście, musimy go zabić – tak, nawet jeśli jest całkowicie nieuzbrojony ”.

Zasady postępowania, które przeczą wszelkiej logice bezpieczeństwa

Pytanie nie brzmi, czy Izrael ma prawo prowadzić operacje wojskowe przeciwko uzbrojonym bojownikom. Chodzi o zrozumienie, co te zeznania mówią o zasadach walki stosowanych na miejscu. Inny żołnierz, z którym rozmawiał Kanał 13, wyjaśnił, że każdy Palestyńczyk był uważany za potencjalne zagrożenie: „Nawet starzec może wysadzić się w powietrze. Protokół nakazywał strzelać do nich ”. Dodał, że „była sytuacja, gdy ktoś wyszedł z białą flagą i został zastrzelony na miejscu ” .

Zasady te, jeśli rzeczywiście odpowiadają opisanemu opisowi, nie podlegają już doktrynie proporcjonalnego użycia siły. Opisują one systematyczną politykę śmiercionośnej neutralizacji, stosowaną wobec całej ludności cywilnej, niezależnie od zidentyfikowanego i indywidualnego zagrożenia. Śmierć trzech izraelskich zakładników, zamordowanych w okolicznościach porównywalnych z opisanymi w przypadku palestyńskich cywilów, jest najbardziej wymownym i niezamierzonym tego przykładem.

Relacje z pierwszej ręki potwierdzają inne dane. Brytyjski chirurg Nizam Mamode, który udał się do Gazy jako wolontariusz i wrócił w lutym 2025 roku, powiedział dziennikowi „The Guardian” , że operował dzieci, których obrażenia, jego zdaniem, wskazywały na celowe namierzanie. „To obrazy rannych dzieci, które nigdy mnie nie opuszczą” – napisał, wspominając w szczególności siedmioletniego Amera, postrzelonego w brzuch. Opisał przypadki dzieci zabitych „kulą w głowę, która ewidentnie była wynikiem celowego ostrzału snajperskiego ” . „Widzieliśmy pacjentów takich jak on codziennie, ale większość z nich nie miała tyle szczęścia”.

Te medyczne opowieści przypominają inne udokumentowane przypadki: dwie chrześcijanki zabite przez izraelskiego snajpera w kościele Świętej Rodziny w mieście Gaza w grudniu 2023 r., co wywołało publiczne potępienie ze strony papieża; Ramzi Abu Sahloul, 51-latek, postrzelony w klatkę piersiową w styczniu 2024 r., gdy znajdował się z grupą cywilów trzymających białe flagi i który niedawno udzielił wywiadu brytyjskiemu kanałowi ITV .

Koszt ludzki, na który trzeba patrzeć z trzeźwą perspektywą.

Oficjalna liczba ofiar śmiertelnych, opublikowana do tej pory, wskazuje na ponad 72 700 Palestyńczyków zabitych w Strefie Gazy od października 2023 roku, z czego większość stanowiły kobiety i dzieci. Liczba ta nie uwzględnia tysięcy osób zaginionych, pogrzebanych pod gruzami, ani przewidywanych pośrednich zgonów spowodowanych zniszczeniem infrastruktury medycznej, wodociągowej i elektrycznej na tym terytorium.

To, co ujawniają zeznania Kanału 13, to nie przytłaczająca liczba ofiar. To opis doktryny. Nie wyjaśnienia liczby ofiar śmiertelnych nieuniknionych wypadków wojennych w gęsto zaludnionych obszarach miejskich, ale instrukcji rzekomo przekazywanych w hierarchii dowodzenia: zabijać ludzi bez rozróżnienia, traktować każdego Palestyńczyka jako potencjalnego bojownika i ignorować rozróżnienie między cywilem a żołnierzem. Ta zmiana, jeśli potwierdzi się w opisanej skali, zmienia samą naturę tego, co dzieje się w Strefie Gazy. Nie chodzi już tylko o ocenę proporcjonalności reakcji militarnej, ale o zakwestionowanie prawdziwych celów operacji, której wewnętrzne zasady zdają się zacierać najbardziej fundamentalne rozróżnienie w prawie konfliktów zbrojnych.

Zeznania te pochodzą od izraelskich żołnierzy, zostały wyemitowane przez izraelskie media i zebrane w ramach inicjatywy zainicjowanej przez matkę izraelskiej ofiary. Izrael posiada wewnętrzny system medialny i sądowniczy, który w przeszłości był w stanie doprowadzić do istotnych śledztw w sprawie własnych sił zbrojnych. Pytanie brzmi: co będzie dalej: czy te rewelacje doprowadzą do poważnych wewnętrznych śledztw, czy też pozostaną jedynie tematem medialnej debaty bez instytucjonalnego wsparcia? Odpowiedź na to pytanie zadecyduje, czy mechanizmy odpowiedzialności, mające odróżnić demokrację od państwa ponad wszelką kontrolą, nadal funkcjonują.

Mudżtaba
O mnie Mudżtaba

Ajatollach

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka