50 obserwujących
347 notek
407k odsłon
245 odsłon

Sztuka niejedno ma imię

Wykop Skomentuj6

Pasja jest pokarmem duszy
Anonim

image

Podobno sztuką jest wszystko co wzbudza w widzach (słuchaczach, dotykaczach itd.) emocje. Nie jest to dla mnie definicja wyczerpująca. Wprawdzie ma pewien powab i sens, ale… Brakuje mi bowiem w określeniach tego pojęcia uwzględniania waloru pasji włożonej weń przez twórcę, którą każdy odbiorca z miejsca musi (!) odczuć. Wspominam o tym, gdyż zdarza się, iż „ochy” i „achy” wycmokiwane przez zawodowych krytyków, nie znajdują naśladowców wśród publiczności. Nie tylko tej o wysublimowanym guście, lecz również pośród laików. No dobra… Można zrzucić to na karb niewyrobienia, braku wiedzy czy też spuentować biblijnym „nie rzuca się pereł przed wieprze”. Czy jednak nie zdarzało się, że podczas obcowania z potężnie rozreklamowanym „artefaktem” powstałym przy pomocy dłuta, pędzla lub pióra znanego artysty czuliśmy… Pustkę, zero emocji, jałowiznę? Skąd to się bierze? Osobiście mam taką teorię, że twórca, podczas prac nad danym wytworem, nie włożył weń serca. Nie ma „ognia” – nie ma emocji. Choćby ojcem stworzycielem był wybitny i najlepiej na świecie opłacany talent. Ludzie to czują…

Na poparcie mojej opinii podam jeden przykład. Swego czasu, podczas letnich peregrynacji po naszej Ojczyźnie, zawędrowałem do Muzeum Archidiecezji Gnieźnieńskiej. Letnia pora sprzyjała raczej wodnym kąpielom niż wałęsaniu się po muzealnych zakamarkach i z tej przyczyny, wraz z towarzyszącymi mi przyjaciółmi, mieliśmy spory komfort podczas zwiedzania. Nie było tłumów, przepychanek, mało subtelnego „śledzenia” gości przez personel i fraz z rodzaju „mama, siku!”. Przechodziliśmy powoli z  jednej sali do drugiej i nagle… Ujrzeliśmy to:

image

Takiego ataku wesołości  jaki nas dopadł po natknięciu się na ten trumienny portret  nie pamiętałem. Jakaś zbiorowa radosna histeria, przeradzająca się w ciągu kilku sekund w obezwładniający ból mięśni brzucha, utratę słuchu i niekontrolowany wypływ łez. Ale zaraz! Po chwili, wciąż obolały, spojrzałem na dzieło i zrozumiałem, że autor najpewniej włożył w jego stworzenie mnóstwo serca i wszystkie swe umiejętności. Przyglądałem się portretowi z bliska i z daleka. Naprawdę nie mogłem oderwać od niego wzroku. Wreszcie wyciągnąłem telefon i pstryknąłem zdjęcie, które przez długi czas używałem jako „tapetę” w aparacie. Pewnie zabrzmi to śmiesznie, ale byłem rzeczywiście zauroczony.

Do dziś pamiętam tamtą przygodę. Przypominam sobie o niej nie tylko w prowincjonalnym panoptikum czy British Museum, ale także wtedy, gdy przeglądam zasoby sieci lub czytam książkę. Patrzę na prehistoryczne „Wenus”, pokraczne postacie z iluminacji zamieszczanych w średniowiecznych rękopisach i nieporadnie strugane świątki z wiejskich kościółków. W jakiś niepojęty sposób te dalekie od doskonałości przedstawienia przemawiają do mnie zrozumiałym i ponadplemiennym językiem uczuć. Nie mam przy tym wątpliwości, że anonimowy skryba czy domorosły rzeźbiarz podzielili się, tak ze swymi współczesnymi jak i ze mną, dużą, olbrzymią pasją. I choć do dziś nie pozostały po nich nawet kości, to oni w jakimś sensie wciąż żyją.

Czy ktoś w przyszłości będzie również pamiętał o mistrzach obciachu tworzących np. plakaty do zagranicznych filmów, gdzieś tam w tropikach Afryki lub na pakistańskiej prowincji? Trudno powiedzieć. Gdy natrafiłem na ich twórczość zyskałem rozliczne powody do szczerego śmiechu. Nie da się bowiem tego kontemplować z zachowaniem pełnej powagi. Z drugiej strony, niektóre z ich „dzieł” pulsują nieokiełznaną namiętnością. Dlatego w moim przekonaniu - w przeciwieństwie do wielu "martwych" artefaktów, zapełniających galerie całego globu - to też jest sztuka…

image

image

image

image


Link:
https://warszawa.naszemiasto.pl/te-plakaty-sa-tak-slabe-ze-az-smieszne-galeria/ga/c2-4229138/zd/27187662
https://natemat.pl/213131,sa-tak-paskudne-ze-az-piekne-osobliwe-plakaty-z-ghany-reklamowaly-nawet-polskie-filmy?force_rwd=1




Wykop Skomentuj6
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura