Blog
biznesik
Prezes Zarządu
Prezes Zarządu właściciel firmy, szef
2 obserwujących 261 notek 81012 odsłon
Prezes Zarządu, 18 kwietnia 2017 r.

Kryptozyski parawalutowe

114 1 0 A A A

Kiedyś, czyli przed II wojną światową pewnym realnym ubezpieczeniem waluty był amerykański dolar. W przeliczeniach dość długo utrzymywała się relacja 75 złotych do 1 dolara... Tak mniej więcej było, kiedy zaczynałem rozumieć znaczenie posiadania pieniędzy.

Potem przyszły lata lepszej koniunktury - i nagle okazało się, że nie wystarczyło już tylko "ciułać pieniądze" na określony cel. Z nie do końca wiadomych przyczyn nagle co pewien czas ten sam produkt oddalał się od potencjalnego nabywcy zwyczajną podwyżką ceny.

"Za komuny" wiadomo było, że jak Rada Ministrów debatowała w tajemnicy, to oznaczało to podwyżkę cen. Nieformalnie towar znikał z półek sklepowych i nie było nic do chwili, kiedy pojawił się oficjalny komitet prasowy o zmianie cen... Wtedy towar był już na półkach, z metką w nowej cenie transakcji.

Długo nie potrafiłem dojść, dlaczego towar z półek znikał gdzieś w magazynach. Prawdopodobnie był pieczołowicie liczony i ktoś przez pewien czas płacił cenę nabycia w dacie przyjęcia produktu do magazynu sklepu, a nadwyżka z uwagi na zmianę ceny detalicznej... być może nie zawsze trafiała na rachunek zysków nadzwyczajnych bilansu.

image

http://sebastiangreenwoodonecointruth.com/wp-content/uploads/2015/11/sebsatian-greenwood-one-coin10-2.jpg

Innym sposobem gwarancji wartości pieniądza było posiadanie złota i innych metali - mniej "szlachetnych", co bardziej "inwestycyjnych". Cena takiego produktu utrzymywała się w długim okresie w miarę stabilnie - stąd można było utrzymać realną wartość zgromadzonych środków pieniężnych.

Potem zmieniło się wiele, otwarto granice a przedsiębiorstwa "państwowe" trafiły do rąk byłych właścicieli oraz członków załogi, często w postaci udziałów (różne spółki "z ograniczoną odpowiedzialnością") lub akcji notowanych na rynku akcyjnym ("spółki akcyjne"). Takie akcje wydawano po śmiesznie niskich cenach, dzięki czemu łatwo było je odstąpić chociażby za piwo lub coś mocniejszego. I tak oto ktoś zebrał te świadectwa udziałowe i... stał się właścicielem całej masy produkcyjnej...

image

http://lilyharvey.com/wp-content/uploads/2015/02/From-Bitcoin-success-to-forecast-onecoin.jpg

Kiedy skończył się obrót akcjami (przedsiębiorstwa jako przedmiot obrotu utraciły swoją wartość reprodukcyjną) - tak skończyły się dochody inwestorów giełdowych. Wobec zubożenia ludności państwa - już nie tylko w Polsce, ale we wszystkich krajach świata - skończył się obrót złotem a posiadanie takich precjozów bez odpowiedniego zabezpieczenia także nie jest dobrym rozwiązaniem. Więc wymyślono coś, co przenosi wartość obrotu i nie podlega restrykcyjnym przepisom prawa państwowego oraz międzynarodowego. Jest to forma pomiędzy pieniądzem kruszcowym i akcją na okaziciela. Nie musi mieć postaci materialnej - bo banki są przygotowane do obrotu na rachunkach indywidualnych pieniądzem wirtualnym. Jeżeli od kogoś dostanę na przykład tysiąc jednostek pieniądza wirtualnego, to będzie to moje dobro do czasu, kiedy nie przekażę go innej osobie - oczywiście w zamian za coś innego... i tak bank zarobi na prowizji...

I chyba o to chodzi.

Jeżeli mamy uzdrowić gospodarkę, to banki muszą zostać ograniczone do granic jednego państwa. Tylko takie działanie pozwoli na sprawowanie kontroli nad obrotem wartością dodaną.

A kryptowaluty - takie jak BitCoin czy też pojawiający się ostatnio OneCoin - to nowy produkt, który ma wyzwolić zainteresowanie przyszłych inwestorów. Przez pewien czas może pełnić on rolę waluty wymienialnej - tej poszukiwanej - dzięki czemu niektórym uda się uzyskać wartość dodatkową wynikającą z różnicy przeliczania kursó przy nabywaniu oraz zbywaniu pieniądza wymienialnego...

Powiedzmy sobie wprost - kiedyś gwarancją zachowania wartości było złoto, później dolar amerykański. Bo można było łatwo je pozyskać - czy to drogą wypraw wojennych, czy też obrotu handlowego. Coś za coś... Potem, kiedy rynek został ustabilizowany, zysk dawał obrót na nieruchomościach - a kiedy i one stanęły z braku środków na obrót nieruchomościami - pojawiły się różne towarzystwa ubezpieczające na wypadek dożycia określonego wieku, potem to wszystko zrobiło wielką klapę, bo gospodarka została wyprowadzona z rynku konsumpcyjnego.

Chińskie montownie posiadają ogromną zdolność przetwórczą, ale nie są konsumentem tych dóbr. Pracowników chińskich nie stać na produkt własnych rąk... Podobnie będzie z bitkoinem z i onekoinem - spowszednieją, przestaną być poszukiwane - wtedy znowu wymyśli cię coś dla naiwnych...*)


/.../ Zostałem niedawno zabrany przez znajomego na pewne spotkanie. W zasadzie do ostatniej chwili nie wiedziałem, co będzie przedmiotem tego spotkania, więc można powiedzieć, że szedłem z otwartą głową. To, co w jego trakcie usłyszałem sprawiło, że praktycznie mnie zatkało./.../

https://cryptonews.pl/wladze-belgii-ostrzegaja-przed-korzystaniem-z-one-coin/



https://youtu.be/5Powao55Zh8



=====================================


*)  https://cryptonews.pl/wladze-belgii-ostrzegaja-przed-korzystaniem-z-one-coin/



Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Aktualnie nauczyciel zawodu

Darmowe narzędzie do tłumaczeń stron internetowych
FreeWebsiteTranslation.com
1 I - 31 XII 2017 - monitoring pozycji

Średnia liczba odsłon (miesięcznie)
w 2017 r. - 2650.
w 2016 r. - 3040

w 2015 r. - 319

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • "w minimalnym stopniu uwalnia " Zatem z emalii na powierzchni naczyń uwalnia się jakaś...
  • Procedura była prosta - kredytobiorca występował o kredyt na podstawie zawyżonego...
  • @Arek Pruszyński "Znowu Pan poprzekręcał." Co to znaczy: "Znowu Pan poprzekręcał."...

Tematy w dziale Gospodarka