Opozycja, na własne życzenie, wyszła "na durnia".
Dlaczego?
Bo w ich interesie leży głosowanie na senator Staroń - wbrew własnej, wrzaskliwej propagandzie. I sami do tego doprowadzili.
Co będzie, jak L. Staroń nie zostanie wybrana?
Proste: zostanie wyznaczony komisarz. Myślę, że bardzo konserwatywny i do tego pro-pisowski.
Mało. W interesie własnym PiS nie będzie wystawiał żadnej nowej kandydatury, a te zgłoszone przez opozycję - sukcesywnie "uwalał", aż wystawiony będzie kandydat taki, który może odpowiadać PiS, czyli - nigdy.
Czy o to chodziło?
Może, ale tylko aby potwierdzić, że opozycja to zwykła zgraja durniów.


Komentarze
Pokaż komentarze (12)