Rozważając sprawę naprawy „wymiaru sprawiedliwości” jedna kwestia nasuwa się jako istotna.: stosunek do wyroków sądowych.
Tak na „zdrowy rozum” – wszelkie apelacje – nie dotyczą rozpatrywanej sprawy, a kwestionują sądowy werdykt.
Apelacja – to oskarżenie o nieprawidłowe orzeczenia. Czyli oskarżonym jest sędzia, który błędnie wyrokował.
I w takim trybie powinny odbywać się APELACJE – jako proces, gdzie oskarżonym jest SĘDZIA, a protokoły prowadzonego procesu sądowego stanowią materiał dowodowy.
Oczywiście; każde zgłoszenie powinno być wnikliwie rozpatrzone – ale kara powinna dotyczyć sędziego, łącznie ze zwrotem kosztu procesu, a w szczególnych przypadkach – także zagrożona wyrokiem kryminalnym.
Sama sprawa winna być zwracana do ponownego rozpatrzenia przy trybie specjalnego nadzoru.
członek SKPB, instruktor PZN, sternik jachtowy. 3 dzieci - dorośli. "Zaliczyłem" samotnie wycieczkę przez Kazachstan, Kirgizję, Chiny (prowincje Sinkiang, Tybet _ Kailash Kora, Quinghai, Gansu). Ostatnio, czyli od kilkudziesięciu już lat, zajmuję się porównaniami systemów filozoficznych kształtujących cywilizacje. Bazą jest myśl Konecznego, ale znacznie odbiegam od tamtych zasad. Tej tematyce, ale z naciskiem na podstawy rzeczypospolitej tworzę portal www.poczetRP.pl
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka