Tusk z Czarzastym, panem ministrem finansów i resztą wysokokwalifikownaych ministrów rządu Tuska, nie chcą zarobić.
Oni chcą pożyczyć na lichwiarski procent.
Pierwsza myśl jest taka, że to durnie są. Ale to chyba zbyt daleko idące uproszczenie.
Tusk z Czarzastym, panem ministrem finansów i resztą wysokokwalifikownaych ministrów rządu Tuska, nie chcą zarobić.
Oni chcą pożyczyć na lichwiarski procent.
Pierwsza myśl jest taka, że to durnie są. Ale to chyba zbyt daleko idące uproszczenie.
Komentarze
Pokaż komentarze (10)