Wyniki wyborów parlamentarnych z października 2023 roku wciąż budzą emocje. Pamiętamy, jak powoływano komitety wyborcze. Lider PO zabiegał o utworzenie wspólnej listy, ale jego koalicjanci woleli uczestniczyć w wyborach samodzielnie. I tak nie powstała wspólna lista popierająca Donalda Tuska na prezesa rady ministrów...
Wyniki wyborów potwierdziły brak poparcia społeczeństwa dla tego lidera.
Zastosowano więc pewien trik z utworzeniem koalicji już powyborczej. Zbojkotowano próby utworzenia rządu przez Mateusza Morawieckiego i wymuszono utworzenie rządu z poparciem dla Donalda Tuska, którego komitet wyborczy uzyskał możliwie najniższe poparcie wyborców...

Okazuje się, że to Platforma Obywatelska "użyczyła" swoich wyborców dla poparcia komitetu wyborczego Szymona Hołowni...
A teraz PO upomina się o swoich wyborców zakazując im popierania innego komitetu wyborczego...
Trochę trudno uwierzyć w taki bieg wypadków, ale takie sformułowanie padło w publicznej debacie... (pod koniec tej audycji, w 47')
https://www.youtube.com/watch?v=zlVuqp9F244
Można z tym sformułowaniem dyskutować, można uznać, że jest to tylko przekłamanie...
Może.
Ale ten wątek został powtórzony już kilka razy - o czym wspomina bloger @Polska Chata Biskupin - Matka Kurka nadaje
https://www.youtube.com/watch?v=pHdtfCJhUXE
#zamachnamedia



Komentarze
Pokaż komentarze (6)