Widok barki IRENA
Widok barki IRENA
Wojtek Wojtek
1015
BLOG

Sprzątamy po sobie

Wojtek Wojtek Historia Obserwuj temat Obserwuj notkę 14

 

 

W dniu 29 czerwca 2012 roku (piątek) zapraszamy na happening na Odrze – vis a vis Politechniki wroclawskiej, gdzie będzie mieć miejsce „sprzątanie po sobie”.

Przedstawimy nasze statki a właściwie relikty dawnej świetności żeglugi śródlądowej. Odra od zawsze była ostoją osadnictwa na Śląsku i wraz z rzeką społeczność zamieszkująca jej brzegi mogła rozwijać się i przekształcać w nowoczesne społeczeństwo.

I tak po ponad tysiącletnim trwaniu przy rzece dąży się do jej zasypania jako czegoś, co przeszkadza. Nie do końca jednak wiadomo, komu.

Zapraszamy na spotkanie z historią tej rzeki, ze statkami, które na niej pływały i nawiążemy do wspomnień ludzi żyjących z pracy na rzece, z pokolenia na pokolenie.

Poniżej przedstawiam harmonogram happeningu :

 

 

godz.

Wynocha, posprzątać po sobie – z prośby RZGW pod adresem Nadbora

9-24

Militarni Wrocław – ogrodnicy zmilitaryzowani

Projekcja filmów odrzańskich i fotografii; prezentacja wydawnictw Fundacji; wystawa „Zabytkowe statki Bałtyku”; wystawa „Odra czasu pary”; modele statków odrzańskich; szanty i marynarskie gawędy

8-9

Zbiórka wolontariuszy, przydział prac i narzędzi ogrodniczych

- roboty bosmańskie na pokładach statków

13

Odra – wróg czy przyjaciel, zapraszamy na panel dyskusyjny

15

Grill na pokładzie

18

Zakończenie prac wolontariuszy

18.15

Podsumowanie dnia

18.30

Wieczorny grill

21.00

Wieczór filmowy

- Muzeum Odry

- Migawka z Nadbora

- Holendry na Odrze – w polskich filmach fabularnych

 

 Szczegóły tego „zbiegowiska” są publikowane także na witrynie Fundacji Otwartego Muzeum Techniki:www.nadbor.pwr.wroc.pl oraz w biuletynie „Prosto z Pokładu” – w dodatku nadzwyczajnym do nr 106 z 29 czerwca 2012 r.

Jeśli macie własne propozycje programowe – narzędzia ogrodnicze, zgłoście je nam (e-mail:nadbor@pwr.wroc.pl).

 

Ja zapraszam na mini reportaż z barki kanałowej, która jest również własnością Fundacji i jest przeznaczona do rewitalizacji, czyli przebudowy i udostępnienia jej dla szerokiej publiczności.

Fotografie przedstawiają widok barki ogólny, tak jak była ona postrzegana „z brzegu”, wybrane detale a w szczególności zaglądamy w część ładunkową – tam mają być sale ekspozycyjne. Dzisiaj barka jest jedynie oczyszczona i wstępnie zabezpieczona przed dalszym rdzewieniem.

Brakuje nam kilku przęseł potocznie nazywanych „fordekami” a służących do przykrywania ładowni i ochrony ładunku przed wpływem czynników atmosferycznych. Jest to typowa blacha falista gięta z charakterystycznym profilem łukowym i gdyby ktoś dysponował taką blachą – będziemy zobowiązani za pomoc w jej uzyskaniu.

Kolejne fotografie przybliżają nas do sterówki w kierunku od dzioba barki i na zakończenie prezentuję wybrane fotografie tego, co widzi sternik holowanej barki ze swojej sterówki. Dodam, że w pociągu holowiczym za holownikiem płynęło 3-5 barek spiętych liną i na każdej barce pracowało kilku marynarzy.

Od czasu wprowadzenia pchaczy oraz kolkakrotnie zwiększono ładowność barek, tradycyjne holowanie stało się ekonomicznie nieopłacalne.

Nasza barka jest jednym z ostatnich statków, które kiedyś stanowiły podstawę żeglugi śródlądowej.

 

Zapraszam na pokład naszych jednostek codziennie w godzinach pracy, a w dni imprez – zgodnie z harmonogramem, jak na przykład w dniu 29 czerwca 2012 roku, w piątek, przez cały dzień.

Nie pozwólmy na zniszczenie reliktów świadczących o kulturze technicznej minionych pokoleń.

 

 

Inne artykuły związane z tematem:

http://dobrezycie.salon24.pl/427220,maryna

http://dobrezycie.salon24.pl/424877,sensacja-techniczna-sprzed-9-tysiecy-lat

 

 

 429 870, 23.06.2012, 16.10

Zobacz galerię zdjęć:

Fragment wodowskazu statku
Fragment wodowskazu statku Fragment z brakującym przykryciem ładowni Zejście do ładowni dziobowej, widok z pokładu barki Fragment wnętrza po oczyszczeniu i wstępnym zabezpieczeniu przed rdzewieniem Fragment wnętrza Fragment wnętrza, ładownia dziobowa Rzut okiem z dziba w kierunku sterówki barki Sterówka barki "udekorowana" niedoszłymi malarzami niepokojowymi Koło sterowe, gdy odbieraliśmy barkę, sterówka była oszklona kompletnie. Komuś to wadziło. Widok ze sterówki przez lewą burtę Widok ze sterówki w kierunku dzioba, teraz widać, dlaczego nadbudówka jest tak niska. W oddali budynek dawnych stacji pomp wrosławskich wodociągów, skansen silników parowych... Widok ze sterówki na prawą burtę, dźwig pływający Wróblin, dalej holownik parowy Nadbor. Barka jest dłuższa niż tamte razem...
Wojtek
O mnie Wojtek

O mnie świadczą moje słowa...  .

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (14)

Inne tematy w dziale Kultura