Wojtek Wojtek
319
BLOG

poznać tajemnicę zabraną do grobu...

Wojtek Wojtek Katastrofa smoleńska Obserwuj temat Obserwuj notkę 3

Tytuł może i sensacyjnie brzmi, ale tu nie ma żadnej sensacji. Jest to jedynie podsumowanie tego, co zostało już jednoznacznie potwierdzone.

Wiemy, że w dniu 10 kwietnia 2010 roku doszło do katastrofy, z której skutkami nie można przejść do porządku dziennego. Załączona grafika przedstawia 96 mogił, w których spoczywa 96 ofiar tej tragedii.

W najwyższym szeregu znajduje się 9 mogił, gdzie przeprowadzono prace badawcze w 2012 roku. Kolor jasnoniebieski oznacza brak wątpliowści co do tożsamości osoby tam pochowanej. Sześć pozostałych prostokątów oznacza fakt zamiany ciała z miejscem pochówku. Jeden z tych prostokątów jest oznaczony znakiem zapytania, ponieważ Rodzina zgłasza wątpliwości co do tożsamości osoby złożonej w tej mogile.

Prostokąty z czerwoną obwódką dotyczą 21 ciał, które nie zostały zidentyfikowane w Moskwie i dopiero po konsultacjach z ówczesną minister "zdrowia" ciała te pochowano w Polsce zgodnie z weryfikacją wg wyników badań kodu genetycznego ofiar.

Kolor żółty prostokątów oznacza ekshumacje przeprowadzone w 2016 roku. Zielona obwódka oznacza brak wątpliwości do tożsamości osób złożonych w krypcie. Jedna z osób została zidentyfikowana jako zupełnie inna osoba, akurat z grupy osób niezidentyfikowanych w grupie 21 ciał.

Należy zastanowić się, gdzie są szczątki osoby, które nie znajdowały się w grobie dla tej osoby przeznaczonym. Znak zapytania symbolizuje mogiły, które nie były poddane jeszcze badaniom szczątków po stronie polskiej, nie były poddane ekshumacjom. Wśród tej grupy znajduje się 21 ciał pozytywnie zweryfikowanych w 2010 roku po wizycie minister zdrowia oraz kilka mogił, gdzie rodziny skremowały swoich bliskich.

Należy dodać, że mogiły oznaczone kolorem żółtym i bez obwódki są już po ekshumacji, po pobraniu próbek i oczekują na potwierdzenie badaniami genetycznymi.

Warto zaznaczyć, że jeden z pochówków - mimo braku zastrzeżeń ze strony najbliższej rodziny co do tożsamości osoby tam pochowanej - jeszcze przed badaniami genetycznymi szczątków pozwolił wskazać, że ciało należy do osoby z grupy tych 21 zgłoszonych jako osoby niezidentyfkowane w 2010 roku, przed sprowadzeniem szczątków do Polski.

Być może nie odnalezione w tym grobie ciało należy do grupy 21 osób nierozpoznanych w kwietniu 2010. Warto przypomnieć, że zgodnie z komunikatem z 21 kwietnia 2010 te ciała zidentyfikowano na podstawie badań kodu genetycznego...

Zgodnie z dokumentacją - przypadkowo odnalezione ciało zostało sprowadzone do Polski już 14 kwietnia 2010 i trudno jest powiedzieć - kogo pochowano w grobie przeznaczonym dla tej osoby.

Mnie ta sytuacja w żaden sposób nie śmieszy. Wprost przeciwnie - jestem za bardzo starannym wyjaśnieniem okoliczności, w których doszło do tak skandalicznych zaniedbań - zarówno przygotowania samej podróży, jak i próby zatarcia wszelkich śladów tego skandalicznego zachowania osób odpowiedzialnych za wykonane zadanie.

Grafika pokazuje 96 mogił przeznaczonych dla 96 osób zmarłych tragicznie w czasie pełnienia obowiązków państwowych. Na tych 96 mogił ze sprawdzonych 19 pochówków tylko 5 wykonano prawidłowo, dalszych 7 czeka na potwierdzenie wg badań genetycznych.

Jest problem z jednym pochówkiem - bowiem zawiera ciało osoby błędnie zidentyfikowanej już przed 14 kwietnia 2010. Aby zlokalizować miejsce pochówku tego ciała, trzeba przeprowadzić 73 badania z wyłączeniem 4 ciał spopielonych.

Jeszcze nie wiadomo, kto jest pochowany w grobie osoby błędnie zidentyfikowanej, i nie wiadomo, jakie jeszcze wyjdą tutaj "niepodzianki".

Jeżeli ktoś twierdzi, że Polska pod zarządem koalicji PO-PSL była zarządzana dobrze, to powinien być uznany za prowokatora.

 

Wojtek
O mnie Wojtek

O mnie świadczą moje słowa...  .

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka