Wojtek Wojtek
502
BLOG

Sukcesem nauczycieli jest...

Wojtek Wojtek Edukacja Obserwuj temat Obserwuj notkę 3

Na pewno sukcesem protestu nauczycieli jest uświadomienie relacji wynagrodzeń w wiodących krajach Europy Zachodniej i w krajach pozostających pod wpływem Związku Radzieckiego. Tam - w Niemczech, w Wielkiej Brytanii czy we Francji - bardzo starannie określono poziom wynagrodzenia pracowników. Poziom ten zapewnia odpowiednio wysoki standard życia z uwzględnieniem potrzeb rozwijającej się rodziny.

W krajach postsocjalistycznych obowiązywała zupełnie inna doktryna. Tu rządziła partia w taki sposób, że tylko lojalność względem - nie wodza, ale Komitetu - dawała szansę na awans materialny i czasem nawet polityczny. Tu pozytywna opinia I sekretarza stosownego szczebla dawała możliwość awansu a tym samym podniesienia standardu materialnego rodziny.

I tu jest różnica. W państwie socjalistycznym dbano o poziom życia społeczeństwa a ceny detaliczne dóbr konsumpcyjnych były dostosowane do wysokości uposażenia pracowniczego.

Dzisiaj trudno w to uwierzyć, ale tak właśnie było - na przykład ceny detaliczne wody i odprowadzenia ścieków dla ludności były wielokrotnie niższe, aniżeli ta sama woda czy ścieki przeznaczone dla przedsiębiorstw.

Poza tym - o cenach detalicznych produktów dla ludności decydowało Plenum Komitetu Centralnego. W przypadku, kiedy cena detaliczna nie pokrywała kosztu wytworzenia - władze państwa uruchamiały system dotowania i rząd wpłacał na konto producenta różnicę wyrównującą koszt wytworzenia przekraczający wartość uzyskiwaną ze sprzedaży produktu.

Ten system nie mógł trwać wiecznie, ponieważ rozwój technologii przekraczał granice państw a produkty importowane do Polski z reguły nie zaspokajały popytu na te produkty.

Dyrektorzy przedsiębiorstw ratowali się w tej sytuacji na przykład całkowitą wyprzedażą produkcji za granicę zapominając o kliencie w Polsce. Dotacje... tu już rozliczano deficyt w sposób różny a rynek krajowy zaspokajały tzw. "odrzuty z eksportu". Na pytanie, gdzie więc podziewał się dochód ze sprzedaży produktu wytworzonego w Polsce, skoro płacił kontrahent zza granicy - odpowiedzieć jest trudno. Te pieniądze znikały w kosztach przedsiębiorstw pośredniczących w dystrybucji polskiego produktu. Prawdopodobnie produkt krajowy trafiał do firmy zajmującej się eksportem za granicę a pieniądze z tej transakcji były ukrywane przed fiskusem za zgodą Prezydium stosownych władz na szczeblu politycznym...


Protest nauczycieli uświadomił polskiemu społeczeństwu dysproporcję w wynagrodzeniu za tę samą pracę w Polsce i w innych krajach Unii Europejskiej. System pielęgnowany przez lata preferował przeliczanie produktu sprowadzonego do Polski na złotówki wg relacji PLN - EUR.

Niestety, wynagrodzenia nie były przeliczane w ten sposób. Wynagrodzenie pracownika w Polsce płacone w złotówkach było przeliczane na euro wg kursu. Oznaczało to, że jeżeli pracownik otrzymywał w Polsce pensję 2000 zł za miesiąc pracy, to była to równowartość 500 euro.... z pominięciem faktu, że ten sam pracownik wykonujący tę samą pracę na terenie Niemiec, Francji czy innych krajów UE otrzymałby za ten sam czas pracy także 2000 - ale euro...

Oczywiście, ceny innych produktów wyprodukowanych poza Polską na naszym rynku były przeliczane na złotówki po kursie przeliczeniowym bez uwzględnienia, że Polak w swoim kraju zarabia tylko 1/4 wynagrodzenia w krajach UE.

Nagłośnienie tej krzywdzącej sytuacji jest sukcesem protestu nauczycieli, zręcznie wykorzystanym przez polityków większości parlamentarnej - którzy nie ograniczyli się do realizacji postulatów strajkujących nauczycieli.  Wprost przeciwnie - postawiono na modyfikację całego systemu wynagrodzeń w Polsce w taki sposób, aby pracownik, bez względu na miejsce pracy, uzyskiwał porównywalne wynagrodzenie płacone w euro czy też w walucie krajowej.

Dzięki temu możemy mówić o relacji wynagrodzeń po kursie wymiany - wg stawek w wiodących krajach UE.

Jest to nieśmiałe echo wymuszenia stawek dla polskich kierowców pracujących w krajach UE - należy im płacić wg stawek w miejscu pracy a nie według umów zawieranych w Polsce...

Dzięki temu będzie możliwe wyrównanie poziomu życia bez względu na miejsce pracy a produkcja w Polsce stanie się bardziej rentowna - bo według relacji płaconych stawek pracownikom w ich krajach bez względu na miejsce pracy...



https://youtu.be/WbfTLWkcjvE

Wojtek
O mnie Wojtek

O mnie świadczą moje słowa...  .

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo