elementy programu
Ściąga dla partii politycznych
11 obserwujących
713 notek
192k odsłony
  108   0

Łapówkowe refleksje powakacyjne

Ostatecznie zakończyłem wakacje - ostatni epizod grzybiarsko wędkarski. Wróciłem przerażony stanem naszych lasów - w tym roku zostały strasznie zdewastowane, jak nigdy wcześniej. Wygląda na to, że mafia Szyszki dopiero rozkręca swoją działalność. Ale to tylko drobna dygresja do tematu łapówek. Tutaj mamy oczywistą korupcję w służbach leśnych - temat banalny. 

Ciekawsze jest wędkarstwo i jego owoce - ryby. Co z nimi robić? Znajomy wędkarz daje filety z ładniejszych sztuk swojej lekarce, bo twierdzi, że Pani Doktor jest super. Kiedyś chciał jej dać suszonych grzybów, ale nie wzięła, bo jej mąż i tak przynosi ich do domu za dużo. Ale dobrą świeżą rybę zawsze chętnie weźmie. I nagle sobie uświadomiłem, że to trąci korupcją. A przecież w naszej tradycji jest zwyczaj okazywania lekarzom wdzięczności właśnie w taki sposób. Ludzie, którzy naprawdę poważnie chorowali, czują do lekarza, który uratował im zdrowie czy życie, tak silną wdzięczność, że sprawa jest oczywista - prezent motywowany taką wdzięcznością nie jest niczym złym.

Złem jest wciskanie lekarzowi czy pielęgniarce w szpitalu pieniędzy z góry za to, żeby lepiej traktowała tego pacjenta niż pozostałych. A kiedy proceder jest powszechny, to rodzina wciska pielęgniarce pieniądze ze strachu, żeby nie traktowała tego pacjenta gorzej niż pozostałych.

Ważna refleksja: Często zapominamy, że zwykle źródłem zła jest dający, a nie biorący. Zwykle mówimy o winie biorącego, zapominając o presji, jaką wywierają dający. Oczywiście ta presja nie usprawiedliwia biorących, ale bez zrozumienia jej demoralizującej siły nie można zrozumieć zjawiska korupcji.

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo