doku doku
116
BLOG

Reforma edukacji

doku doku Edukacja Obserwuj temat Obserwuj notkę 1

Mamy wciąż niemal niezmieniony system edukacji z PRL. Takie same klasy, dzienniki, programy, podręczniki... zmian jest niewiele i są kosmetyczne. Oto program reformy edukacji racjonalnej partii liberalnej:

1.  Zmniejszyć kilkakrotnie i krótko zdefiniować podstawę programową, tak aby nauczyciele mógli bez pośpiechu zrealizować to minimum w czasie krótszym niż połowa czasu przeznaczonego na obowiązkowe lekcje.

2. Podręczniki nie mogą zawierać więcej treści niż podstawa programowa. Każde rozszerzenie ponad minimum musi być osobną książką popularnonaukową i mieć status lektury i nie może zawierać słowa "podręcznik".

3. Autorzy i recenzenci podręczników szkolnych muszą pisać i postępować zgodnie z zasadami, które Feynman opublikował na temat pisania i recenzowania podręczników - muszą mieć zdany egzamin ze znajomości tych zasad.

4. Każdy podręcznik musi być uznawany przez każdego nauczyciela w każdej szkole i klasie, niezależnie od profilu i rekomendacji nauczyciela

5. Tytuły i zawartości podręczników muszą odpowiadać dobrze określonym pojedynczym dyscyplinom naukowym - nie mogą być zlepkiem różnych dyscyplin podporządkowanym nazwie przedmiotu czy lekcji w szkole. W tym celu nie wolno lekcji nazywać tak, jak nazywa się dyscyplika. Przykładowo: "Podręcznik matematyki dla szkół podstawowych" powinien być używany na lekcjach (przedmiotach) o nazwie, np. "Nauka o praktycznym radzeniu sobie w świecie" (w skócie "Praktyka") oraz "Nauka dobrego myślenia" (w skrócie "Myślenie").

6. Zlikwidować repetowanie dla słabych uczniów, wprowadzić repetowanie dla najlepszych i przenoszenie do starszej klasy agresywnych lub najgorszych (szczegóły w innej notce). Fundamentem jest zasada: im więcej umiesz, tym więcej masz do dzielenia się [zastrzegam sobie prawo autorskie do niniejszej "Zasady Doka"]. 

7. Większość swojego czasu przeznaczonego na lekcje obowiązkowe nauczyciel spędza z uczniami zgodnie z własnym, autorskim programem opartym na lekturach z danej dziedziny, np. na lekcji "Nauka o mówieniu, czytaniu, pisaniu i zachowaniu" (w skrócie "Język polski") przerabiać można "Erystykę" oraz "Grzeczność na co dzień", ale nie można przerabiać lektur z astronomii - te można przerabiać na lekcjach "Nauka o przyrodzie" ("Przyroda"), "Nauka o środowisku" ("Środowisko").

8. Przedmioty nienaukowe nie mają podręczników, mają wyłącznie lektury. Nie wolno używać słowa "podręcznik" w odniesieniu do polityki, etyki, ekonomii, religii, wychowania seksualnego itp. Religii można uczyć na lekcjach "Wiedza o kulturze chrześcijańskiej" ("Religia") - zauważmy, że nie wolno tego nazwać "nauka", tylko "wiedza"), a seksu na lekcja np. "Przyroda", "Praktyka", "Język polski"... mam zresztą wątpliwości, czy trzeba dzieci uczyć w szkole seksu, czy nie wystarczy biologia, a w ramach niej anatomia i opis zachowań seksualnych...

9. Kontrowersyjne dyscypliny akademickie nie mogą wchodzić w zakres minimum programowego. W żadnym podręczniku nie może być rozdziałów ani innych form wykładu z zakresu socjologii, psychologii, cybernetyki... takie wykłady zaczną się od podstaw dopiero na studiach... co nie oznacza, że nie może być lektur na takie tematy.

111. Zdaję sobie sprawę z tego, że nie ma tu wszystkiego, co trzeba zmienić w systemie edukacji, proszę forumowiczów o uzupełnienie tych luk

doku
O mnie doku

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo