kungalu kungalu
228
BLOG

eSłoik nieowsiakowy - czy legalny? (btc)

kungalu kungalu Prawo Obserwuj temat Obserwuj notkę 1



Rzecz dotyczy crowdfoundig'u. W tej kwestii, nie znam aktualnego stanu prawnego w Polsce i nie wiem gdzie tego szukać, by nie pominąć jakichś urzędniczych pułapek. Przypominam sobie tylko, że kamanda Boniego kombinowała, aby urzędnicy mocno regulowali każdą formę dotacji społecznych. Ale jak to się faktycznie skończyło? Może odezwą się tu ludzie lepiej zorientowani i podeślą konkretne linki.

A zainteresowałem się tematem, po natknięciu się na koncepcję słoika na datki, opisaną w artykule: "The Bitcoin Jar, gra społecznościowa i program lojalnościowy w jednym, został uruchomiony"

Tutaj ciekawą specyfiką jest użycie bitcoinów do zbiórki na finansowanie projektów, co daje anonimowość darczyńców/udziałowców i inicjatorów pomysłu. A wtedy urzędnikom życzę powodzenia w ich peregrynacjach antyobywatelskich. I zaraz powstaje tu słuszna wątpliwość odnośnie braku kontroli udziałowców nad inicjatorem zbiórki. Tak, ale ten problem ma już swoje systemowe rozwiązania w propozycjach Crowdfounding 2.0 (Crowdfunding 2.0 – nowa era finansowania społecznościowego) i trójkluczowym sposobie zabezpieczania transakcji handlowych Multisig (Multisig - nowy standard przechowywania i transakcji BTC).

Gdyby te wszystkie wątpliwości rozwiewały się, ukazując pomyślne rozwiązania, to moglibyśmy poważniej zastanawiać się nad ciekawymi projektami:

  • Społeczność Salonu24 mógłby np. zainteresować jakiś projekt wynagradzania najlepszych autorów postów, wybieranych społecznie.
  • Albo projekt wydawnictwa książek autorów z S24.
  • A nawet projekt kupna całego Salonu24. Choć osobiście jestem tu sceptykiem, bo nawet jeśli łatwo można to zakupić, to znacznie trudniej będzie taki serwis prowadzić, reagując odpowiednio na wymogi czasów. Uważam, że najlepiej prowadzić mogą taki serwis jego budowniczy (mała grupa), żywotnie i sentymentalnie zainteresowani w sukcesie serwisu. Ale nie muszę mieć tu racji.
  • Albo budowa jakiegoś pomnika, obiektu społecznego użytku, czy inne takie lokalne inicjatywy.

Naprawdę ilość pomysłów nie ma tu ograniczeń, jeśli tylko uda się pokonać tor przeszkód prawno-techniczno-organizacyjnych. Generalnie jednak twierdzę, że ta droga myślenia ma przyszłość i wiele rzeczy może tu nas rozmaicie zaskoczyć.
 

 

 

 








 

kungalu
O mnie kungalu

Fabryka Prostych Rozwiązań                                                                       X                                                                       

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka