folt37 folt37
281
BLOG

Świat na krawędzi wielkiej wojny

folt37 folt37 Polityka Obserwuj notkę 26

image

                                                                              DUCH PRZESZŁOŚCI WRACA



Tytuł notki pochodzi z wywiadu „GAZETY PL” z Mateuszem Lachowskim, byłym korespondentem wojennym w Ukrainie a czynnym obecnie na Bliskim Wschodzie.

Poniższa wypowiedź  to coś w rodzaju resume czteroletniej wojny rosyjskiego militarnego mocarstwa z ukraińskim narodem, całe wieki maltretowanym przez Rosję, swojego kata i mordercę.

Najokrutniejszą zemstę Rosji za ten opór przeprowadził Stalin w latach 1932–1933, zabijając głodem miliony Ukraińców. Różne źródła podają, że liczba ofiar na samej Ukrainie wynosiła od ponad 3 do 10 milionów głównie ludności wsi za sprzeciw wobec przymusowej kolektywizacji rolnictwa.

Obecna wojna to historyczna kontynuacja przymuszania Ukraińców do uległości wobec Rosji i jej zbrodniczych planach odbudowy ZSRR w imię chorobliwej maniery Putina o rosyjskiej potędze jako światowym ”Imperium Zła” /Regan/ – postrach świata.

Mateusz Lachowski mówi:

Już teraz widać, że jeśli Ukraina będzie chciała przetrwać to będzie też musiała się zmienić. Musi stać się państwem, które będzie w stanie w każdej chwili postawić na nogi wojsko, liczące kilkaset tysięcy żołnierzy. Wbrew temu co mówią niektórzy eksperci rosyjska armia dalej jest silna. Ich wywiad jest potężny. Wiedział wszystko o ukraińskiej kontrofensywie i zrobił, co mógł, żeby ona się nie udała. Zbyt wcześnie zaczęliśmy się z Rosji śmiać. Stanowi ona ogromne zagrożenie i na tej niestabilnej sytuacji na Bliskim Wschodzie tylko zyskuje. Imperializm rosyjski na naszych oczach się wzmacnia. Dzieci w Rosji, które obserwują tę wojnę w telewizji, będą gotowe ją znowu wywołać i na nią pójść. Na to pracuje dziś rosyjska propaganda. Kremlowski reżim kształtuje takie myślenie w głowach 140 milionów ludzi. Rosja utrzymuje taki reżim od kilkuset lat. Musi mocno dostać po głowie, żeby przestała robić to, co robi. Nie ma szans na to, żeby w najbliższym czasie Rosja się rozpadła, bo nie ma na to aprobaty międzynarodowej. USA, ich sojusznicy, a zwłaszcza Chiny, obawiają się wizji rozpadu Federacji Rosyjskiej. Jest jednak możliwość, żeby Rosja poczuła, że jej się wojna w Ukrainie nie opłaca. Na tym należy się skupić. Ta wojna z Rosją jest do wygrania, ale nie tylko Ukraina, lecz też Zachód musi tego chcieć.

Tyle  Lachpwski.

W kontekście obecnej, rosyjsko amerykańskiej polityce na tle wojny w Ukrainie wypowiedź p. Lachowskiego, że „Zachód też musi tego chcieć, jest szczególnie zasadna.

Przecież wymownym jest, że los Ukrainy jest obojętny imperialistycznym mocarstwom. Ich zatroskaniem jest geopolityczny układ sił mocarstw zdolnych wpływać na porządek świata umocowujący ich aktywność w podporządkowaniu sobie państw mniejszych.

Wzajemne modelowania świata podporządkowaniem państw mniejszych imperialnym interesom mocarstw zbieżnych ideologiami polityki siły do anektowania upatrzonych dla nich - na przykład Ukrainy czy Grenlandii.

To jest nowy, cywilizacyjny etap integracji podmiotów politycznych w wielkie imperia siły i technologii militarnych eliminujących państwa małe skazane na „łaskę” gigantów.

Ten właśnie proces powoduje postępującą słabość Unii Europejskiej swoją ślamazarną, rozdrobnioną procedurą zarządczą nienadążającą za szybkimi i sprawnymi politycznymi decyzyjnie skonsolidowanych państwowości w mocarstwa imperialne.

Utopijny europejski nacjonalizm państw zrzeszonych w Unii Europejskiej utrudnia /czy wręcz uniemożliwia/ szybką sprawność decyzyjną Unii, której brak wypycha nas ze światowego klubu mocarstw światowych europejskiej potęgi technologiczno gospodarczej ileś tam krotnie większej na przykład od Rosji.

To nie Europa negocjuje pokój w Ukrainie tylko państwo mocarstwowe USA. A to jest mocarstwo, które walczy o rozwiązanie UE i powrót do zatomizowania Europy na państwa małe.

Ameryka i Rosja widzą w jednolitej państwowo Europie groźnego konkurenta więc się go boją. I ta ich reakcja powinna być dla europejczyków głównym argumentem do jak najszybszej federalizacji UE w wielkie, imperialne państwo EUROPA.

Jeżeli nie zrobimy tego pośpiesznie to państwa zrzeszone w Unii Europejskiej podzieli los Ukrainy.


folt37
O mnie folt37

Jestem absolwentem Politechniki Poznańskiej (inżynier elektryk - budowa maszyn elektrycznych). Staż pracy: 20 lat w przemyśle i 20 lat w administracji państwowej szczebla wojewódzkiego - transformacja gospodarki z socjalistycznej na rynkową.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (26)

Inne tematy w dziale Polityka