folt37 folt37
653
BLOG

Światowa debata o zaniku praworządności w Polsce na wirażu

folt37 folt37 Sądownictwo Obserwuj temat Obserwuj notkę 39

Media donoszą: Irlandzki sąd nie wyda Polsce przestępcy z powodu stanu praworządności w naszym kraju:

„Sędzia Aileen Donnely (Irlandia) stwierdziła, że skład personalny polskiego Sądu Najwyższego uległ zmianie ze względu na obowiązkowe przejścia na emerytury, a Krajowa Rada Sądownictwa „będzie w dużej mierze zdominowana przez polityczne wybory”. Dodatkowo oceniła, że „Polska wydaje się już nie akceptować, że istnieją wspólne europejskie wartości, które należy szanować”.

Sędzia wyraziła opinię, że gdyby podejrzany wrócił do Polski, stanąłby przed „wymiarem sprawiedliwości, gdzie minister sprawiedliwości jest też prokuratorem i ma prawo do odgrywania aktywnej roli nad prezesami sądów”.

Oprócz krytyki pod adresem polskich reform pojawiły się także zarzuty dotyczące osłabienia integralności i skuteczności polskiego Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego, co – zdaniem irlandzkiej sędzi – sprawia, że nie ma gwarancji, iż polskie prawodawstwo będzie zgodne z konstytucją.

Donnelly podkreśliła, że – jej zdaniem – zmiany w prawie sprawiły, iż naruszone zostały zasady praworządności i demokracji, co wzbudza wątpliwości co do możliwości skutecznego wykonania ekstradycji. Jak zaznaczyła – „szacunek dla rządów prawa jest kluczowy dla wzajemnego zaufania w procesie działania Europejskiego Nakazu Aresztowania”.

Jednocześnie, odnosząc się do wszczętej przez Komisję Europejską wobec Polski procedury naruszenia praworządności, sędzia oceniła, że jest on „szokującą oceną stanu praworządności w europejskim kraju w drugiej dekadzie XXI wieku”.

Moim zdaniem kiedy takie fundamentalne wartości, jak niezależność sądownictwa i szacunek dla konstytucji, nie są dłużej przestrzegane, to systemowe naruszenie praworządności jest ze swojej natury fundamentalnym defektem w polskim systemie sprawiedliwości – powiedziała Donnelly".

https://www.magnapolonia.org/irlandzki-sad-nie-wyda-polsce-przestepcy-z-powodu-stanu-praworzadnosci-w-polsce/

Ten alarmistyczny sygnał zademonstrowany już w europejskiej praktyce sądowej nie zrobił wrażenia na polskich władzach, które w atmosferze surowych światowych ocen reform polskiego wymiaru sprawiedliwości uparcie trwają przy swoim.

Pamiętamy wszystkie batalie polskich władz przeciwko stanowiskom instytucji europejskich, Komisji Weneckiej i najwyższych autorytetów prawniczych w Polsce jednomyślnie upominających polskie władze, że dokonywane przez nie reformy wymiaru sprawiedliwości rażąco naruszają trójpodział władzy i wszystkie demokratyczne wartości niezależnego sądownictwa i niezawisłości sędziów.

Autorytetom tym polskie władze przeciwstawiały stanowiska polskich urzędników wymiaru sprawiedliwości z ministrem Zbigniewem Ziobro na czele. Ta wielka dysproporcja wiedzy konstytucyjnej i prawniczej  w ogóle, pomiędzy owymi urzędnikami a najwyższymi światowymi autorytetami prawniczymi jest sama w sobie kompromitująca Polskę takimi postawami  reformatorów polskiego wymiary sprawiedliwości.

Świat w osłupieniu dziwi się tej arogancji prawnej polskich władz i przypomina, że akceptuje to polski prezydent, doktor prawa z dyplomem Uniwersytetu Jagiellońskiego, najstarszej Alma Mater w Polsce. Ten fakt mocno pogarsza pozycję polskich polityków na świecie domniemaniem, że owe rażące naruszania polskiej praworządności mają fanatyczne tło ideologiczne przedkładane przez obecny obóz rządzący w Polsce ponad wszystkie normy demokratycznego państwa prawnego tak dobitnie zakcentowanego w traktatach unijnych przyjętych przez Polskę.

Sąd irlandzki występuje do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej o stanowisko Trybunału w tej sprawie, czy polskie sądownictwo po reformach PiS gwarantuje podsądnym sprawiedliwy proces i wyrok. Jeżeli TS UE stwierdzi, że Polska nie gwarantuje takich sprawiedliwych procesów i wyroków zostaniemy jako państwo zaszeregowani do państw prymitywnego autorytaryzmu gardzącego demokratycznymi, fundamentalnymi wartościami wspólnotowymi  Unii Europejskiej, co praktycznie będzie oznaczać izolację Polski w świecie Zachodu.

Jest duże prawdopodobieństwo, że wniosek sądu irlandzkiego spowoduje, iż Trybunał Sprawiedliwości badając problem praworządności w Polsce będzie dokładnie analizować całokształt polskich stosunków praworządności. Takie związki wskazała KE w dokumentach związanych z naruszeniem przez Polskę art. 7 traktatu o UE. Zasada państwa prawa zakłada skuteczną ochronę sądową praw  jednostek, w tym także skuteczną ochronę praw podstawowych czyli praw człowieka. W Polsce nie ma pewności czy prawa podstawowe są chronione. Prawidłowo nie działa Trybunał Konstytucyjny. Zdaniem Komisji Europejskiej władza wykonawcza i ustawodawcza mają wpływ na sądy, Sąd Najwyższy i Krajową Radę Sądownictwa. To może mieć wpływ na to, że sądy w Polsce nie są w stanie udzielać skutecznej ochrony prawom podstawowym. Komisja nie ma pewności, że są niezależne. A wraz z nią obecnie również sąd irlandzki.

http://wyborcza.pl/7,75398,23139130,trybunal-uratuje-polskie-sady-wiele-zalezy-od-komisji-europejskiej.html

Jest zasadne pytanie o cel tego upartego stanowiska polskiego rządu w sprawie polskiego wymiaru sprawiedliwości i jaki to ma związek z polityczną strategią PiS dotyczącą miejsca i roli Polski we współczesnym świecie Zachodu, świecie wyznającym reguły państwa prawnego,  które PiS  konsekwentnie eliminuje z polskiej demokracji.

Oto jest pytanie!

folt37
O mnie folt37

Jestem absolwentem Politechniki Poznańskiej (inżynier elektryk - budowa maszyn elektrycznych). Staż pracy: 20 lat w przemyśle i 20 lat w administracji państwowej szczebla wojewódzkiego - transformacja gospodarki z socjalistycznej na rynkową.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (39)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo