66 obserwujących
1230 notek
1220k odsłon
  1887   7

Posłowie PiS uratowali dziś PL przed 60% inflacji, a minister polski ruch lotniczy!

Na otwarciu Europejskiego Kongresu Gospodarczego Mateusz Morawiecki wypowiedział następującą opinię:

 "Otóż mamy także takich polskich twórców inflacji. To ci, którzy proponują, aby natychmiast podnieść wynagrodzenia np. o 20 proc. To są twórcy inflacji. Oni proponują taki scenariusz, z jakim mieliśmy do czynienia w Turcji. Niektórzy mają krótką pamięć, ale przypomnijmy sobie. Rok, dwa lata temu Turcja to inflacja na poziomie 12-15 proc. Brzmi znajomo? Dziś w Turcji inflację mamy na poziomie 60 proc. A więc ci, którzy proponują takie recepty, chcą doprowadzić do hiperinflacji" - 


Słowa polskiego premiera i twórcy polskiego cudu gospodarczego - wzrostu dochodów państwa o blisko 100% - oprócz ich ogólnej wymowy były też nawiązaniem do ostatniej konwencji PO gdzie Donald Tusk postawił postulat podwyżki płac całej strefy budżetowej o 20%. Pamiętajmy jednak, że gdy tenże sam Tusk był premierem to na 4 lata zamroził podwyżki płac dla budżetówki motywując to nie tylko kryzysem ekonomicznym ale i ideologicznym twierdzeniem, że praca państwowa nie może być finansowo bardziej atrakcyjna od pracy w sektorze prywatnym.  

Dziś jednak opanowany prze PO senat zaproponował 20% podwyżki płac dla nauczycieli. Demokratyczna większość sejmowa nie dała się jednak zwieść populistycznej retoryce opozycji. W poczuciu odpowiedzialności za państwo, i dobrobyt wszystkich obywateli poparła stanowisko MEiN ratując nas przed 60% inflacją.

Dodajmy, że od początku kadencji PiS płace nauczycielskie wzrosły o 30%, niedawno zaś minister Czarnek proponował, jak przypomniał w Radiu Lublin i RMF, najwyższą w dziejach podwyżkę: 36% wzrostu płac bez żadnej godziny pracy więcej. Zaś grupa posłów PiS dodała tymczasowe podwyższenie pensji o 4,4%, - dokładnie o tyle - jak przypomniał min. Czarnek - ile dostała cała strefa budżetowa. Nauczycielskie związki zawodowe i całe środowisko odrzuciły jednak propozycję wzrostu dochodów o blisko 40% z rąk  min. Czarnka (a nie 20% jak proponowała PO), a propozycje posłów PiS (od 130 do 178 złotych brutto/miesiąc) nazwały jałmużną.

Rządowi udało się też dziś zażegnać bardzo groźny kryzys i uratować ruch lotniczy na polskim niebie. Zagrożenie było bardzo poważne. Otóż kontrolerzy lotniczy zarabiający średnio - jak informowała TVP - 45 tys./m-c, zażądali podwyżek nawet do 80 tys. zł/m-c (za niezalezna.pl) grożąc, iż nie zaakceptują zmiany warunków płacy i pracy obniżających im pensje. Sytuacja była krytyczna, zwłaszcza w obliczu zagrożenia majówkowych wyjazdów Polaków, niektórzy mówili nawet o sabotażu wskazując, iż polskie niebo jest teraz międzynarodowym hubem lotniczym pomocy militarnej i humanitarnej dla walczącej Ukrainy. Opinie te uprawdopodobniał wybór przedstawiciela do negocjacji przez związek kontrolerów. Została nim pani, która, jak informuje portal niezależna, nawoływała do otrucia min. Cieszyńskiego, bezpośrednio wspierała Putina i Łukaszenkę, była zakochana w pułkowniku SB oraz zrównywała biblię z kamasutrą. 

Mimo tych agresywnych kroków kontrolerów rząd cierpliwie sformułował pokojową propozycję kompromisu ze średnią podwyżką płac do poziomu 55 tys/m-c i w ostatnich dniach kwietnia, tuż przed zamknięciem nieba, min. Adamczykowi udało się osiągnąć negocjacyjny sukces.  

Ciągle trwa jednak pat odnośnie oczekiwanych przez KE reform sądowniczych celem uruchomienia setek miliardów zł dla Polski w ramach KPO. Sytuacja jest już właściwie opanowana, na przeszkodzie stoi jedynie sprzeciw miniaturowego ugrupowania min. Ziobry, które za wszelką cenę próbuje budować swoją odrębność. 11 maja wyjazdowe posiedzenie posłów PiS, poruszana tam będzie m.in. ta kwestia. Mamy nadzieję na kolejny sukces ku chwale Ojczyzny  i na pożytek potomnych!!!!!


PS

Z dedykacją i życzeniami dalszych sukcesów dla red. Klarenbacha i dzisiejszej ekipy Minęła 20!!

Lubię to! Skomentuj48 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka