Wiele oburzenia i zgorszenia wzbudzają "rozwody kościelne", czyli unieważnienie małżeństwa kościelnego. Kto wie, czy niedługo doczekamy się instytucji stwierdzenia przez sąd biskupi dziewictwa 40-50 letnich niewiast.
W skrócie polega to na tym, że ktoś dobrze zapłaci i hop (!), małżeństwo jest nieważne. Generalnie temat budzi słuszne oburzenie wśród wiernych, którzy widzą, że sprawa rozwodów kościelnych, dotyczy głównie bogatych, a jak mówi polskie przysłowie, charakteryzujące współczesnych potomków polskich plebejów: „Kto bogatemu zabroni”.
Kasa, kasa i jeszcze raz kasa?
Generalnie mamy tu do czynienia z wielkim przekrętem. Ile kosztuje proces rozwodu kościelnego, unieważnienia – przecież nikt nie robi tego za darmo?
Oficjalny koszt rozwodu kościelnego według „adwokata kościelnego” to 8 500 – 12 500 zł. Ale nie oszukujmy się. Wiele tych procesów budzi kontrowersje, a sam rozwodzący się, jak to w życiu bywa, daje pieniądze „pod stołem”. Mamy tu do czynienia z wielkim przekrętem.
https://www.adwokatkoscielny.waw.pl/proces-w-praktyce/ile-kosztuje-proces-o-stwierdzenie-niewaznosci-malzenstwa-przeglad-kosztow-w-sadzie-metropolitalnym-warszawskim-stan-prawny-maj
Słyszeliśmy o „rozwodzie kościelnym Jacka Kurskiego”, o „rozwodzie kościelnym Krzysztofa Rutkowskiego”, czy o „rozwodzie kościelnym Marty Kaczyńskiej, ale są jeszcze inni „znani i bogaci”, którzy takie rozwody kościelne dostali:
- Cezary Pazura
- Jacek Borkowski
- Katarzyna Skrzynecka
- Dorota Szelągowska
- Beata Pawlikowska
- Wojciech Cejrowski
Liberalizm kościelny z demonem w tle
"Liczba stwierdzeń nieważności małżeństwa w Kościele w Polsce od 1989 r. wzrosła o ponad 160 proc. w porównaniu z 2020 r. i wyniosła 2813" - czytamy w raporcie, przygotowanym przez Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego na zlecenie Instytutu Pokolenia, który został powołany przez Prezesa Rady Ministrów. Skąd taki wzrost?
- Kiedyś trzeba było przejść przez dwie instancje, teraz wystarczy jedna. Skrócenie postępowania robi ogromną różnicę - wyjaśnia dr Michał Poczmański, adwokat kościelny z zespołu Kancelarii Kanonicznej".
Pisze Wirtualna Polska https://kobieta.wp.pl/wzrost-o-ponad-160-proc-polacy-uniewazniaja-sluby-koscielne-6965543582714624a
Czyli liczba rozwodów kościelnych w ostatnich latach rośnie, m.in. dlatego, że procedura została uproszczona, a wielu biskupów lubi pieniądze. Wszystko dla zmylenia przeciwnika nazywane jest unieważnieniem małżeństwa. Oznacza to, że polski Kościół robi się coraz bardziej postępowy. Tylko czekać, kiedy zalegalizuje aborcję i małżeństwa par jednopłciowych.
Oczywiście są też źli, fałszywi ludzie, którego takiego stanu rzeczy będą bronić. Niektórzy twierdzą, że biskupi mają zawsze rację. Oni też dokonują zgorszenia. Inni mówią, że wierzą w Boga, ale chyba nie w Jezusa Chrystusa – zapewne ich „zbawicielem” jest diabeł, a sami używają kart tarota do wróżenia, wierzą w jakieś energie, reinkarnacje, przeklinają innych, itd. Tacy błądzący, nieuświadomieni sataniści.
Niech Bóg ich błogosławi łaską nawrócenia!


Komentarze
Pokaż komentarze (12)