"Szalom Węgry!" - to tytuł jednego z facebookowych wpisów zaniepokojonych wygraną Pétera Magyara, lidera partii TISZA w kontekście jego wizyty w synagodze w Izraelu. Właściwie, to nie wiadomo kiedy Péter Magyar odwiedził synagogę. Zdjęcie w necie krąży od wczoraj, ale … nic nie jest takie na jakie wygląda. To Victor Orban był przyjacielem Izraela.
Ale nic nie jest takie, na jakie wygląda i jak sugeruje zdjęcie główne. Otóż Victor Orbán utrzymywał bliskie kontakty z Benjaminem Netajahui i całym zraelskim rządem. Przykładowo 2-6 kwietnia 2025 odbyła się oficjalna wizyta Netanjahu na Węgrzech. Wówczas Viktor Orbán i Benjamin Netanjahu się spotkali i rozmawiali o Rosji, UE, i dalszej współpracy. Orban zapewniał Orbanowi kryszę. Pamietacy, co w tym czasie od 1,5 roku działo się w Strefie Gazy.
Co więcej, Także dla PiS ekstradycja Ziobro i Romanowskiego do Polski, będzie się opłacać. W Polsce będzie zadyma. Donald Tusk zrobi wszystko, aby odwróciło to uwagę od fatalnej sytuacji polskiej gospodarki, na czym zyska PiS. Z pewnością w momencie gnębienie Romanowskiego wzrośnie poparcie dla PiS i wzrośnie oglądalność, z czym ostatnio są problemy, Telewizji Republika.
W Koalicji Obywatelskiej otworzyły się butelki szampana. Po ekstradycji Ziobro i Romanowskiego do Polski, w Polsce będzie zadyma oraz niezły cyrk, co odwróci uwagę od fatalnej sytuacji od polskiej gospodarki, na czym zyska PiS.
Jak pisało "Do Rzeczy", aż 85 proc. wyborców Donalda Tuska i obecnej koalicji popierało w wyborach Pétera Magyara, lidera partii TISZA.
Natomiast wśród wyborców opozycji (PiS, Konfederacja, Konfederacja Korony Polskiej, Razem) 73 proc. badanych z tej grupy twierdziło, że zwycięstwo Viktora Orbána byłby dobre dla Polski.
Konfederacja Korony Polskiej raczej sprzyjała Orbanowi, który był podziwiany za dbanie o suwerenność i patriotyzm.
Jednak tak naprawdę obie Konfederacje mogą być zadowolone. Jeśli po ekstradycji Ziobro i Romanowskiego do Polski, w RP będzie zadyma, odwróci to od fatalnej sytuacji od polskiej gospodarki, na czym zyska Platforma Obywatelska. Jednak głównym powodem radości dla obu Konfederacji będzie możliwość odebrania części głosów Zjednoczonej Prawicy. Jednakże bezwzględna walka pomiędzy tymi ugrupowaniami pogrąży prawicę.
Konfederacja Bosaka i Mentzena powinna skupić się na pozyskaniu liberalnie nastawionych gospodarczo wyborcach Koalicji Obywatelskiej. Wojny domowe są głupie i szkodzą wszystkim stronom.
Kim jest Péter Magyar?
Péter Magyar to lider partii TISZA, który jeszcze niedawno był związany z Fideszem.
część izraelskich polityków (zwłaszcza opozycji) pozytywnie przyjęła jego zwycięstwo, natomiast rząd Benjamina Netanjahu wstrzymuje się od jednoznacznych określeń.
W Izraelu za Orbana Węgry spełniały swego rodzaju rolę „obrońcy Izraela w UE”. Nie zmienia to tego, że wizyta w synagodze była doskonałą zagrywką polityczną. Czy Węgry przestaną blokować decyzje przeciw Izraelowi?
Tak, otóż Orban był bardzo prozizraelski. Blokował wspólne oświadczenia UE krytykujące Izrael i np. Łagodził język rezolucji dotyczących konfliktu izraelsko-palestyńskiego i ludobójstwa wStrefie Gazy.
***
Na początku 2024 roku wybuchła duża afera wokół ułaskawienia osoby powiązanej z przestępstwem wobec dzieci (tzw. skandal prezydencki). Sam Péter Magyar publicznie uderzył w ludzi związanych z władzą, twierdząc, że w państwie działają układy i znajomości, decyzje nie są przejrzyste, a system chroni „swoich”. Zarzucał Fideszowi korupcję i nadużycia władzy, ponadto mówił o propagandzie i kontroli mediów przez Fidesz.
Była to też zagrywka polityczna. Péter Magyar zobaczył zmęczenie społeczne rządami Orbána, wykorzystał moment kryzysu i zbudował nowy ruch jako „alternatywę dla systemu”.
Péter Magyar podkreśla, że Węgry nie powinny być uzależnione energetycznie od Moskwy, ale chce normalnych relacji z Putinem, bez podległości. Opowiada się za silnymi związkami z UE i NATO.
Ciekawe, jak potoczy się dalsza sytuacja i przyszłość Węgier, Polski, no i oczywiście naszego izraelskiego „sojusznika”, zwłaszcza w kontekście UE.
Zdjęcia z ostatniej wizyty Victora Orbana na Węgrzech (2025):







Komentarze
Pokaż komentarze (1)