Posłowie przyjęli w pierwszym czytaniu projektu ustawy o tzw. Emeryturach dla artystów. 199 posłów chciało odrzucić wniosek, a 233 było za. Jedna osoba wstrzymała się od głosu.
Sama emerytura będzie tylko dla wybranych, bo o tym, komu się należy, ma zadecydować specjalna komisja. Tak obecny rząd chce nagrodzić lewicowe zazwyczaj środowiska artystyczne, za wieloletnie medialne wspieranie kosmopolitycznych liberałów (najgorsza mieszanka cech ze wszystkich). Ileż można prostytuować się za darmo i za darmo bronić oszczerstw, rozsiewać kłamstwa, itd.
To nic innego jak korupcja polityczna. Rząd niezgodnie z prawem i rozsądkiem chce finansować proplatformerskie środowiska artystyczne, które robią mu reklam za darmo. Ot, cała filozofia.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)