Lech Dyblik: Ten sam urząd miasta. Burmistrz i jego zastępca na weekend pojechali do burdelu, tu nie jest jasne, czy to był Toruń, czy Bydgoszcz. Nie zapłacili. W poniedziałek do urzędu przyjechał Alfons. Ponieważ burmistrza nie było, to w ryj dostał tylko zastępca.
Filmu: https://www.facebook.com/reel/1919610942238174
Fakt, że Toruń i Bydgoszcz nie mają burmistrzów, tylko prezydentów. Jednak, jeśli ta zasłyszana plotka okaże się prawdą, to mamy kolejną aferę. W oby tych miastach rządzi Platforma Obywatelska.


Komentarze
Pokaż komentarze (9)