Pupilla Libertatis
Myślę, politykuję, rozważam, polemizuję, szukam, prowokuję, dyskutuję, dociekam, analizuję, filozofuję.
130 obserwujących
1630 notek
2071k odsłon
427 odsłon

Konfederacja to lokomotywa wolności!

Wykop Skomentuj51

       Konfederacja jest jedynie sensownym ugrupowaniem w Polsce, które warto wspierać i na które warto głosować. Na listach Konfederacji był i będzie duży wybór różnorodnych kandydatów - od liberałów, libertarian, przez konserwatystów, antykomunistów, narodowców, antysocjalistów, do monarchistów.

       Poza Konfederacją nic sensownego nie ma, wszystkie inne partie to różne odcienie socjaldemokratów. Nawet jeśli różne wypowiedzi Konfederatów nam się nie podobają, to i tak innego wyboru nie ma.

       Więc nie ma co narzekać na Korwina, bo to i tak nic nie da - żeby nie wiem co na niego nagadać, to i tak będzie lokomotywą na swojej liście i jeśli Konfederacja przekroczy próg, to on pierwszy będzie posłem. Korwin mimo wszelkich swoich wad marketingowych i tak ma największe osiągnięcia w Europie w rozwijaniu wolnościowej, leseferystycznej, libertariańskiej, wolnorynkowej, klasycznie liberalnej ideologii.

       To tylko i wyłącznie dzięki Korwinowi i jego wieloletniej pracy w Polsce jest półtora miliona ludzi głosujących na antysocjalistyczne, wolnościowe ugrupowanie - nigdzie w Europie nie ma więcej. A to, że jest wielu Polaków, którzy głosowali na Korwina, a potem przerzucili się na etatystów, to jest tylko i wyłącznie ich osobista głupota, a nie wina Korwina. Gdyby nie ta głupota, to już dawno byśmy w Polsce mieli wolny rynek.

       Korwin zbudował sobie twardy elektorat dzięki temu, że jest szczery i mówi jak jest. Wszyscy, których przyciągnął tylko bonmotami, odchodzą z powodu innych bonmotów. No i dobrze - zostają tylko ci, którzy zrozumieją co mówi, przeczytają więcej, i żadne bonmoty, czy zmanipulowane przez media wypowiedzi, ich nie odstraszą.

       To, że Korwin jest politycznym outsiderem, to wcale nie jest wada. Popatrzmy na innych outsiderów - Palikota, Kukiza czy Petru. Na prostych hasłach zbudowali szybko, w kilka lat, kilkumilionowy elektorat, a Korwin z wielkim trudem przez 30 lat zebrał tylko półtora miliona. Tylko, że Palikot, Kukiz czy Petru równie szybko te kilka milionów stracili, i to samo będzie z Hołownią, a te półtora miliona Korwina jest twarda i niemożliwa do obrażenia żadnymi technikami czarnego pijaru.

       Bardzo dobre jest to, że głupki, które się Korwinem zafascynowały, szybko się potem zraziły. Gdyby się nie zraziły, to Korwin by w latach 90 stał się takim ówczesnym Palikotem, Kukizem, czy Petru, takim Tymińskim, a dziś byłby nikim tak jak oni. Dzięki zrażaniu głupków ma dziś sto razy więcej stabilnego elektoratu niż ci, którzy kiedyś mieli sto razy więcej niż Korwin.

       Korwin jest lokomotywą Konfederacji, a Konfederacja jest lokomotywą wolnościowych, wolnorynkowych zmian w Polsce. Te zmiany nie nastąpią natychmiast, Konfederacja nie zdobędzie większości w następnych wyborach - ten pociąg rozpędza się powoli.

       Z Konfederacji odeszli Marek Jakubiak, Kaja Godek i Liroy. Paweł Kukiz zerwał rozmowy i nie chciał porozumienia z Konfederacją. Dziś widać, że to był ich cholerny błąd. Winnicki, Bosak, Braun działają od dawna i nic sami nie osiągnęli, dopiero sojusz z Korwinem ich wywindował. Berkowicz, Sośnierz, Mentzen, Dziambor, Kulesza, Wilk wypłynęli tylko dzięki Korwinowi - inni, którzy za Korwinem nie poszli i zostali w KNP, tacy jak Marusik czy Żółtek, są wciąż nikim w polityce.

       Konfederacja to konglomerat indywidualności, ludzi o różnych poglądach, ale łączy ich zgoda co do fundamentalnych zasad naszej cywilizacji, które przez rządzących socjaldemokratów są permanentnie łamane w Polsce od stu lat.

       Konfederacja jest na tyle silną i dobrze przemyślaną organizacją, że uzyska bardzo silne wpływy na rządy jeszcze przed uzyskaniem większości parlamentarnej. A do uzyskania przez nich większości musi jeszcze minąć co najmniej dwie kadencje - ten okres 7-15 lat współpracy pozwoli im tak się zintegrować, dogadać i zgrać, że potem już ich nic nie rozwali.

       Więc radzę uzbroić się w cierpliwość i konsekwentnie wspierać Konfederację. Można ich merytorycznie krytykować – to działa wzmacniająco. Ale głupie narzekanie i zarzucanie im małego poparcia nie ma sensu. Poparcie to rzecz względna, a w przypadku Konfederacji będzie tylko rosnąć, bo stare komuchy wymierają, a młodzież jest w dużym stopniu wolnościowa.

Grzegorz GPS Świderski

PS. Notki powiązane: 

PiS to partia komunistyczna! <- poprzednia notka

następna notka ->  Pederastyczny styl życia Amerykanów

Tagi: #gps65, #Konfederacja

Wykop Skomentuj51
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale