Blog
Pupilla Libertatis
GPS
GPS Grzegorz P. Świderski
94 obserwujących 1242 notki 1472214 odsłon
GPS, 6 czerwca 2017 r.

Po co jest prawo łaski?

1407 79 2 A A A
Prawo łaski to pozostałość po monarchii absolutnej. Kiedyś król sprawował i władzę ustawodawczą, i wykonawczą, i sądowniczą.

Miał prawo uznać coś za przestępstwo, skazać kogoś za to, wykonać wyrok albo uniewinnić. Miał też prawo uznać winnym i ułaskawić. Mógł też darować karę bez osądzenia - okazać łaskę przed wydaniem wyroku. Wszystko mógł - bo był władcą absolutnym. Nie musiał czekać na jakikolwiek wyrok jakiegokolwiek sędziego, bo sam był najwyższym sędzią i mógł być łaskawy na dowolnym etapie wykonywania prawa. „Prawo łaski” w języku potocznym dotyczy dowolnego etapu procesu karania. Brat oskarżył siostrę o zjedzenie cukierka, a ojciec okazał łaskę i uznał, że nie będzie kary, nawet jeśli to prawda. Ułaskawił przed osądzeniem.

Dlaczego więc w państwie demokratycznym, w którym teoretycznie obowiązuje monteskiuszowska zasada trójpodziału władz, pozostawiono w konstytucji prawo łaski, które tę zasadę łamie, bo pozwala władzy wykonawczej ingerować w działania władzy sądowniczej? Oczywiście nie tylko prawo łaski łamie zasadę trójpodziału władz - tego jest współcześnie dużo, choćby prawo weta prezydenta (co jest łączeniem władzy wykonawczej z ustawodawczą), albo to, że posłowie mogą być ministrami. W zasadzie głównym twórcą ustaw w Sejmie jest rząd. Ideałów więc nie ma. Monteskiuszowska zasada to tylko teoria.

No ale dlaczego prerogatywę władcy absolutnego, zasadę ustroju monarchistycznego, zachowano w ustroju republikańskim? Po co w ogóle jest prawo łaski?

Otóż prawo łaski prezydenta służy do tego, by władza wykonawcza miała większą skuteczność. Ważną częścią władzy wykonawczej są służby specjalne, w tym wywiad i kontrwywiad. A zatem prowadzenie szpiegów, którzy nie są pracownikami służb. Często ci szpiedzy muszą łamać prawo. Gdy działają zagranicą, to w zasadzie nic innego nie robią, tylko łamią prawo. Ale czasem w ważnej sprawie kontrwywiadowczej na naszym terenie ważne jest to, by szpieg złamał prawo, by uchronić państwo od poważnego zagrożenia. Może sfałszować dokumenty, oszukać kogoś, podsłuchać bez zgody sądu, albo w ostateczności nawet zabić - na przykład bardzo groźnego obcego szpiega.

No i wtedy w grę wchodzi prawo łaski. Stosowny minister, czy koordynator służb, czy jakiś oficer prowadzący, obiecuje szpiegowi, który ma ważne zadanie, by się nie przejmował łamaniem prawa, zadanie jest ważniejsze, a w razie czego, jak się wyda, to dostanie ułaskawienie od prezydenta.

To jest podstawowy, kluczowy, najważniejszy cel prawa łaski - by szpiedzy działający na rzecz państwa mogli bezkarnie łamać prawo w wyższych celach. Można dyskutować czy to jest słuszne czy nie, czy to jest przeżytek, że to już jest niepotrzebne, albo, że to niedopuszczalne. Ale tak po prostu jest. Nawet jeśli się o tym oficjalne nie mówi, nawet jeśli konstytucjonaliści boją się to tak tłumaczyć, to tak jest. Władza może łamać prawo w swoich tajnych działaniach, w ważnych sprawach państwowych i prawo łaski jest podstawowym instrumentem, który do tego służy.

Teraz, jak już wiecie do czego służy prawo łaski, dużo łatwiej będzie Wam ocenić ułaskawienie przez pana prezydenta Andrzeja Dudę swojego kolegi pana Mariusza Kamińskiego. On był oskarżony o popełnienie przestępstw przeciwko wiarygodności dokumentów w sprawach związanych z aferą gruntową. Był szefem jednej ze służb specjalnych i być może kazał złamać prawo swoim szpiegom by tę aferę wykryć. Może po prostu fałszowali dokumenty, a być może nie było żadnego łamania prawa, a to był tylko pretekst by pana Mariusza Kamińskiego zwolnić ze stanowiska, bo był z przeciwnego obozu politycznego niż rządząca wtedy PO.

Po zmianie władzy prezydent chciał by pan Mariusz Kamiński nadal był szefem tych służb i nadal prowadził tamte sprawy. W służbach specjalnych to ważne, bo często szpiedzy są uzależnieni od współpracy z konkretnymi osobami - inni ich prowadzić nie mogą. Koledzy ze sobą porozmawiali, być może nawet w obecności ich szefa, czyli pana Jarosława Kaczyńskiego, ustalili, że siatkę wywiadowczą może odtworzyć tylko osobiście pan Mariusz Kamiński i zgodnie uznali, że tylko on może być szefem CBA.

Ale pan Mariusz Kamiński nie mógł zostać szefem CBA do czasu aż wyrok się uprawomocni, albo zostanie uniewinniony. Bo osoba oskarżona nie może dostać certyfikatu dostępu do tajnych danych, a bez tego certyfikatu nie można być szefem tajnych służb. Czyli jeszcze nie był skazany prawomocnie, ale już miał karę. A sprawa się przedłużała. Prezydent i prezes nie chcieli czekać, bo często jest tak, że w sprawach szpiegowskich czekać nie można. Więc prezydent zastosował prawo łaski w stosunku do nieprawomocnego wyroku. Bo do tego dokładnie służy prawo łaski - by władza, a szczególnie służby specjalne, mogła łamać prawo, a szczególnie w tajnych sprawach szpiegowskich.

Opublikowano: 06.06.2017 12:14. Ostatnia aktualizacja: 09.06.2017 21:09.
Autor: GPS
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Jestem skrajnie konserwatywnym arcyliberałem, Sarmatą, żeglarzem, paleolibertarianinem, katolikiem, informatykiem, trajkarzem i monarchistą.


Mój e-mail: gps65(szympans)interia.eu

By wyszukać moje notki należy w guglu wpisać słowo kluczowe "gps65" i dowolną frazę dotyczącą kwestii, którą być może kiedyś poruszałem


Zgadzam się na dowolne rozpowszechnianie, publikowanie, kopiowanie, przeinaczanie i wykorzystanie moich notek, ale proszę przy rozpowszechnianiu, czy publikowaniu w innych miejscach, dołączać na końcu link do oryginalnej strony, z której notka została skopiowana.


Proszę nie zamieszczać w komentarzach pod moimi notkami filmów czy obrazków lub długich tekstów przekopiowanych z innych miejsc, bo to niepotrzebnie obciąża stronę. Traktuję to jako spam. Zamiast tego proszę wstawiać odnośniki do źródła informacji. Polecam tworzenie notek blogowych i gdy są na temat to umieszczanie u mnie linków do nich. Zachęcam do dyskusji merytorycznej. Osoby niegrzeczne wypraszam, a jak to nie poskutkuje blokuję.


Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Oczywiście, że spór to starcie z przeciwnikiem. Nie ja to tak traktuję, ale tak jest w naszej...
  • Nie odbieram dyskutantowi możliwości poszukiwania prawdy, ale uważam, że jako dyskutant może...
  • To nie jest tok mojego rozumowania. Zalecam ponowną lekturę - teks jest krótki, można go...

Tematy w dziale Polityka