Akta Epsteina - Independent Trader
Akta Epsteina - Independent Trader
Independent Trader Independent Trader
60
BLOG

Dlaczego to się wydarzy ponownie? Wnioski z historii Epsteina

Independent Trader Independent Trader Polityka Obserwuj notkę 2
Przed Wami dziewiąty i ostatni artykuł z tej serii. Jeśli nie czytaliście jeszcze poprzednich części „Akt Epsteina”, to zachęcam, aby rozpocząć tę lekturę od samego początku, czyli od części 1, gdzie przedstawiłem sylwetkę i karierę Jeffreya Epsteina. W kolejnych wpisach przeszedłem przez to, jak Epstein werbował swoje ofiary, jakie informacje faktycznie zawierają udostępnione pliki, czy też z jakimi ważnymi osobistościami Epstein utrzymywał bliskie kontakty.

Mimo faktu, że Epstein i jego ludzie prowadzili działalność przestępczą na skalę globalną, to dla wielu ta historia wciąż może wydawać się czymś bardzo odległym. Ostatecznie chodzi głównie o Stany Zjednoczone, o polityków, o miliarderów, o największe agencje wywiadowcze, więc ktoś mógłby zapytać: po co w ogóle się na tym skupiać?

Prawda jest jednak taka, że kolejne „afery Epsteina”, tylko o mniejszym zasięgu, mają miejsce na całym świecie. Uderzają w zwykłych ludzi, a prowadzą do wzmocnienia wpływów tych osób, które mają naprawdę sporo na sumieniu.

Przykład? Kilka dni przed napisaniem tej części, Onet oraz Goniec ujawniły wyniki własnego śledztwa ws. afery podkarpackiej. Zapoznałem się z tymi ustaleniami i uwierzcie mi, że bardzo dziwnie czułem się czytając o:

  • braciach Rysicz, którzy na przełomie XX i XXI wieku zajmowali się handlem ludźmi i tworzyli na Podkarpaciu sieć agencji towarzyskich (zupełnie jak Epstein i jego ludzie),
  • służby (CBŚ) zapewniły im parasol ochronny w zamian za pozyskiwanie wartościowych informacji,
  • bracia Rysicz po raz pierwszy dostali zarzuty w okolicach 2005 roku (zupełnie jak Epstein),
  • mimo bardzo poważnych przestępstw i zagrożenia dużo wyższą karą, prokurator domagał się wyjątkowo łagodnego wyroku w postaci roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata (zupełnie jak prokurator Acosta ws. Epsteina),
  • za sprawą działań braci Rysicz nagrywani byli nie tylko przestępcy, ale też ważne postacie z życie publicznego (zupełnie jak u Epsteina),
  • w pewnym momencie podczas pobytu w więzieniu zginęła osoba, która posiadała informacje o całym procederze (zupełnie jak u Epsteina),
  • nie znamy i zapewne nigdy nie poznamy pełnej listy polityków oraz urzędników, którzy są szantażowani nagraniami (zupełnie jak w przypadku historii Epsteina i jego nagrań).

Oczywiście mamy tutaj nieco inny kontekst polityczny, inne postacie, inny kraj. Ale u źródła leży to samo zło: handel ludźmi i jednoczesne zapewnianie ochrony tym osobom, które zajmują się całym procederem.

To się dzieje w Palm Beach, ale jak widać może też zdarzyć się na Podkarpaciu. Mam nadzieję, że to wystarczający powód, aby wyciągnąć nieco wniosków z historii Epsteina. Będą to zarówno spostrzeżenia dotyczące całego systemu, w którym funkcjonujemy, jak również wnioski, które można na tej podstawie wyciągnąć.

Spostrzeżenia na bazie akt Epsteina

  1. Ujawnienie akt Epsteina to gigantyczne wydarzenie, a ich zawartość przekazuje bardzo wiele informacji nie tylko o Jeffreyu Epsteinie, ale o całym systemie, w którym funkcjonujemy.
  2. Informacje zawarte w aktach są trudne do przyjęcia dla wielu osób. Ludzie czują się niekomfortowo widząc, że osoby, które były dla nich autorytetem, mogły współpracować, przyjaźnić się czy też pomagać pedofilowi, który miał na swoim koncie bardzo długą listę przestępstw. Tym bardziej nie można unikać tego tematu. Jak najwięcej osób powinno się z nim zderzyć.
  3. Akta Epsteina pokazują proceder handlu ludźmi prowadzony na skalę globalną, przy milczącej akceptacji ze strony chociażby największych banków.
  4. Należy pamiętać, że znaczna część akt nie została upubliczniona.
  5. Te akta, do których mamy wgląd, pokazują gigantyczną skalę zepsucia wśród wpływowych osób – polityków, biznesmenów, bankierów czy artystów.
  6. Osoby utrzymujące kontakt z Epsteinem po 2006 roku były jednocześnie świadome tego, że współpracują z pedofilem. Już wtedy policja posiadała długą listę zeznań ze strony ofiar.
  7. Wśród osób, które współpracowały z Epsteinem po 2006 roku znajdziemy ważnych polityków (Barak, Lutnick, Summers, Mandelson, Jagland), biznesmenów (Gates, Thiel, bin Sulayem), prawników (Ruemmler, Dershowitz), bankierów (Rothschild, Staley) oraz inne wpływowe osoby (brytyjski książę, norweska królowa). Do tej listy należy dodać również klientów i współpracowników Epsteina (Wexner, Black, Indyke i wielu innych).
  8. Mimo gigantycznej liczby dowodów, trudno znaleźć jakąkolwiek znaczącą postać, która zostałaby skazana na karę więzienia za współpracę z Epsteinem.
  9. Wiele wpływowych osób do końca zaprzeczało powiązaniom z Epsteinem (Lutnick, Ruemmler, Rothschild i inni). Gdyby nie ujawnienie akt, nigdy nie dowiedzielibyśmy się o ich grzechach. Warto uświadomić sobie z jaką łatwością przychodzi im kłamstwo na oczach całego świata.
  10. Wojna z Iranem rozpoczęła się w momencie, kiedy Internet żył sprawą akt Epsteina, a na związaną z tym tematem zakładkę na Reddit zaglądało tygodniowo 4 mln osób. Po kilku tygodniach wojny liczba ta spadła o 90%.

Czytaj dalej: Dlaczego to się wydarzy ponownie? Wnioski z historii Epsteina

„Magiczna” formuła inwestowania

Autor: Marcin Kremiec

Nigdy nie byłem prymusem. To, czego nie mogłem wykorzystać w praktyce niezbyt mnie interesowało. Już jako nastolatek wiedziałem, że system szkolnictwa nie jest skonstruowany tak, jak być powinien. Byłem prawdziwym utrapieniem dla nauczycieli :) W trakcie studiów na UW moje podejście do nauki zaczęło się trochę zmieniać, ponieważ otaczali mnie coraz ciekawsi ludzie. Z uczelni nie skorzystałem jednak zbyt wiele, gdyż sytuacja zmusiła mnie do nagłego podjęcia pracy. Jak się szybko przekonałem, rola pracownika nie za bardzo mi odpowiadała więc wraz z kolegą założyłem pierwszą firmę. Był to strzał w 10! Firma zaczęła się rozwijać, a my zatrudnialiśmy coraz więcej osób. W ciągu pięciu lat przeszliśmy od gwałtownego rozwoju, przez kontrolowany chaos, aż do ładu korporacyjnego, który okazał się być złem koniecznym. W międzyczasie ukończyłem MBA na University of Illinois. Po kilku latach, wszystkie firmy, które kontrolowałem zatrudniały prawie 50 osób, a łączny obrót przekraczał 20 mln zł. Lata harówki od rana do późnego wieczora sprawiły, że się wypaliłem. Sprzedałem wszystkie udziały i zacząłem jeździć po świecie. W ciągu kilku lat odwiedziłem prawie 30 krajów, mieszkając w niektórych przez dłuższy czas. Poznawanie innych kultur w fantastyczny sposób otwiera umysł oraz rzuca całkiem nowe spojrzenie na otaczającą nas rzeczywistość. Inwestowaniem zajmowałem się równolegle do pracy zawodowej, aby w rozsądny sposób zagospodarowywać nadwyżki. Jednak dopiero od 2008 roku zacząłem intensywnie uczyć się, poznając prawa rządzące rynkami finansowymi. Pierwsze artykuły na łamach bloga zacząłem pisać, aby usystematyzować swoją wiedzę. Z czasem jednak okazało się, że to co robię przyciąga wiele osób i należy to kontynuować. Obecnie, moim celem jest stworzenie portalu na miarę The International Forecaster ś.p. Boba Chapmana. To właśnie jego praca otworzyła mi oczy na wiele rzeczy, za co zawsze będę mu bardzo wdzięczny. Kolejne lata pokazują, że to co robimy ma sens. Każdego tygodnia nasze artykuły czyta ponad 60 tys. osób, z czego 25 tys. to stali czytelnicy. Zainteresowanie portalem potwierdzają dotychczasowe nagrody. Zaczęło się od II miejsca w konkursie "Ekonomiczny Blog Roku 2014" organizowanym przez Money.pl. Dalsze sukcesy przyniosły konferencje FxCuffs, gdzie w 2016 roku otrzymaliśmy nagrodę w kategorii "Blog Roku". Rok później wyczyn ten udało się powtórzyć ("Blog Roku 2017"). Dodatkowo, otrzymałem również nagrodę w kategorii "Osobistość Roku 2017". Każde z tych wyróźnień stanowi świetną motywację do dalszej pracy. Trader21

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka