Jacek Tomczak Jacek Tomczak
103
BLOG

POLSKI NACJONALIZM, UKRAIŃSKI ANIMALIZM

Jacek Tomczak Jacek Tomczak Polityka Obserwuj notkę 8
Czym różnił się przedwojenne nacjonalizmy - polski i ukraiński? Czemu rzeź wołyńska nie była przypadkiem, lecz konsekwencją pewnego myślenia (widocznego szczególnie w pisarstwie Dmytro Doncowa czy "Dekalogu OUN") - i czemu ojcowie-założyciele OUN skończyli jako zbrodniarze, a przywódca ONR Jan Mosdorf pomagając Żydom w Auschwitz?

Próbuję dokonać krótkiej analizy porównawczej, polemicznie odnoszącej się do tych wszystkich absolutyzujących rzekome zło polskiego nacjonalizmu i zarazem relatywizujących banderyzm.


UKRAIŃCY JAKO ODRĘBNA RASA


Dmytro Doncow, główny ideolog ukraińskiego nacjonalizmu (w obawie przed wydaleniem z Polski nie wstąpił do OUN) doprowadził do przetłumaczenia na język ukraiński "Mein Kampf" Adolfa Hitlera. Jednocześnie jego koncepcje były jeszcze skrajniejsze niż te, które propagował wódz III Rzeszy - czy też bardziej partykularne. 


Ukraińcy to odrębna rasa - twierdził Doncow (Hitler nie pisał tak o Niemcach). Inspirował się Alfredem Rosenbergiem (zresztą, jedyną osobą z przywództwa nazistowskich Niemiec, która sprzyjała Ukraińcom) - powielał pseudonaukowe koncepcje antropologiczne, dowodzące szczególnego kształtu twarzoczaszki Ukraińców.


 POZYTYWISTYCZNE ŹRÓDŁA, CHRZEŚCIJAŃSKA ETYKA


Polski ruch narodowy wywodził się z pozytywizmu, krytycznie podchodził do idei "Polski - Chrystusa narodów", postulował modernizację, samoorganizację narodu, nie umierania, lecz pracy dla Polski.


Jednocześnie polscy nacjonaliści opierali się o koncepcje chrześcijańskie - postulat "egoizmu narodowego" przekształcali tak, by był zgodny z etyką. 


Szczególnie ciekawa była w tym kontekście twórczość Jana Mosdorfa, odwołującego się do świętego Tomasza z Akwinu, rozróżniającego pracę jako czynność wytwórczą i jako czynność twórczą.


DARWINIZM SPOŁECZNY I WOLA MOCY 


Karol Darwin dowodził nie tyle, że przetrwają najsilniejsi, co że przetrwają najlepiej przystosowani. 


Doncow zreinterpretował i przeniósł jego koncepcje na grunt teorii relacji między narodami. Ten kto jest silniejszy, ma rację, ten kto zniszczy wroga, ten ma po swojej stronie wartości - głosił.


Fascynował się myślicielami bliskimi faszyzmowi, jak Georges Sorel, z jego wizjami apokalipsy, afirmacją tworzenia opowieści, w które ludzie uwierzą i które popchną ich do działania. Odwoływał się do nietzscheańskiej "woli mocy", "Élan vital" Henriego Bergsona, czyli stawiania w centrum wszechświata pędu, aktywności, czynu. 


Bije w oczy całkowita odmienność duchowych korzeni Doncowa w porównaniu do ojców-założycieli polskiego ruchu nardowego.


Jeśli dołożymy do tego materializm - pozostałość marksistowskich fascynacji młodego Doncowa, mamy "przepis na zbrodnię".


DWA NACJONALIZMY - DWA ANTYSEMITYZMY 


Polski nacjonalizm nigdy nie był rasistowski. 


Źródła antyżydowskich poglądów Romana Dmowskiego należy szukać zupełnie gdzie indziej. Twórca polskiego nacjonalizmu uważał, że polska szlachta była przychylna Żydom, ponieważ ich rola w społeczeństwie tamowała rozwój mieszczaństwa, uznawanego przez szlachtę za konkurencję. Jego krytyczne podejście do roli Żydów wynikało z przypisywanej im roli w zbiorowości.


Abstrahując od tego czy ktoś zgadza się z analizą Dmowskiego, jego twórczość nie miała nic wspólnego z rasistowskimi koncepcjami bliskimi Doncowowi i OUN. Zresztą, rasizmu nie pochwał też żaden z bardziej skrajnych przedstawicieli polskiego ruchu narodowego.


Działacze OUN wyznawali etniczną koncepcję narodu - według nich dziecko ze związku Ukraińca i przedstawicielki innego narodu nie jest Ukraińcem.


KRYTYCZNA ANALIZA DZIEDZICTWA A TWORZENIE NARODU NA NOWO


Czynnikiem sprzyjającym brutalizmowi jest brak oparcia w tradycji, hamulca związanego z określoną lokalną obyczajowością i kulturą. 


Doncow polemizował z Fryderykiem Engelsem, będąc jeszcze bliski marksizmowi. Engels wyróżniał narody, które mają prawo do samostanowienia z uwagi na tradycję państwową i polityczną- Polakom przyznawał takie prawo, Ukraińcom nie. Doncow uznał, że nawet jak tradycji nie ma to przecież można ją stworzyć. 


Ukraińscy nacjonaliści tworzyli naród ex nihilo, odnosząc się do wyobrażonej i zreinterpretowanej historii, nakazującej choćby widzieć korzenie Ukrainy w Rusi kijowskiej. To zastępowanie zakorzenienia w tradycji wyobrażeniami i konstruktami.


Jeśli można w tym aspekcie dostrzec jakąkolwiek analogię z którymkolwiek z odłamów polskiego nacjonalizmu to jedynie z pogańskim nacjonalizmem Jana Stachniuka. Ten ostatni, w poszukiwaniu wzorców cofał się do wyobrażonego świata sprzed tysięcy lat, rzeczywistości przedchrześcijańskiej.





Zachęcam do wysłuchania mojego nagrania na ten temat:

https://www.facebook.com/share/v/1P8p8UQsfv/

 Student prawa na SWPS, absolwent 21 SLO im. Jerzego Grotowskiego. Kocha Warszawę, kłóci się z "warszawką". Kibic Legii. Miłośnik labradorów. Publicysta po przejściach i z przyszłością

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Polityka