19 obserwujących
160 notek
157k odsłon
  425   2

Wybuch supernowej w gwiazdozbiorze Byka, a średniowieczna dżuma

Jack Mac Lase
Jack Mac Lase

Od pewnego czasu w internecie, szczególnie rosyjskim, krąży hipoteza, że dżuma średniowieczna była chorobą popromienną. Vlogerzy i blogerzy sugerują się, że Słońce gwałtownie zwiększyło swoją aktywność, albo w Słońcu lub w jego okolicy wybuchła mikronowa itp. i dopatrują się podobieństw między objawami średniowiecznej dżumy i chorobą popromienną. Wikipedia podaje takie objawy dżumy średniowiecznej:

"Współczesne opisy objawów czarnej śmierci są często nieprecyzyjne, bądź mocno różnią się między sobą. Najczęściej zauważanym symptomem choroby był obrzęk pachwinowych, pachowych lub szyjnych węzłów chłonnych. Giovanni Boccaccio, będący świadkiem zarazy, tak opisuje jej objawy:

"Wiosną tego roku mór począł w przedziwny sposób okrutne spustoszenia czynić. Choroba nie objawiała się u nas tak, jak na Wschodzie, gdzie zwykłym znamieniem niechybnej śmierci był upływ krwi z nosa. Zaczynała się ona równie u mężczyzn jak u kobiet od tego, że w pachwinach i pod pachą pojawiały się nabrzmienia, przyjmujące kształt jabłka albo jajka i zwane przez lud szyszkami. Wkrótce te śmiertelne opuchliny pojawiały się i na innych częściach ciała; od tej chwili zmieniał się charakter choroby: na rękach, biodrach i indziej występowały czarne albo sine plamy; u jednych były one wielkie i rzadkie, u drugich skupione i drobne. Na chorobę tę nie miała środka sztuka medyczna; bezsilni byli też wszyscy lekarze"

Komentując tę relację Ziegler pisał, że jedynym wątpliwym w niej szczegółem medycznym jest związek obrzęku węzłów chłonnych z nieuchronną śmierci.

Kolejnymi objawami choroby była wysoka gorączka i wymiotowanie krwią. Większość chorych umierała w przeciągu 2–7 dni po zarażeniu. Historyk David Herlihy zidentyfikował inny potencjalny objaw czarnej śmierci, wspominany w źródłach: piegopodobne plamy i wysypka na skórze, być może związana z pokąsaniem przez pchły.

Niektóre świadectwa (np. Louisa Heyligena, zmarłego w wyniku epidemii w 1347 muzyka z Awinionu) wspominają o formie choroby, infekującej płuca i prowadzącej do chorób układu oddechowego, mogącej być tożsamą z dżumą płucną.

Było powiedziane, że zaraza przyjmuje trzy formy. W pierwszej ludzie cierpią z powodu infekcji płuc, prowadzającej do trudności z oddychaniem. Kto posiada te zepsucie lub skażenie, nie może uciec, ale umrze w ciągu dwóch dni. Inna forma (…) w której wyrzynają się pod pachami bąble (…) trzecia forma, w której ludzie obu płci porażeni chorobą w pachwin."

Na początku XXI wieku rozpoczęto badania genetyczne szczątków ludzi zmarłych w czasach czarnej śmierci. Próbowano na siłę wskazać związek średniowiecznego pomoru z pałeczką dżumy. Badacze stwierdzili, że im się to udało, lecz mimo to inni naukowcy mieli duże zastrzeżenia co do wyników tych prac.

A teraz spójrzmy na objawy choroby popromiennej (za Wikipedią):

"Objawy ostrej choroby popromiennej występują w kilka do kilkudziesięciu godzin po napromieniowaniu.

Postać subkliniczna

Pochłonięta dawka: 0,5–2 Gy

Objawy: ogólne osłabienie, zmniejszenie ilości limfocytów we krwi obwodowej (limfopenia) występujące kilkanaście dni po napromieniowaniu

Bezpośrednia przyczyna: depresja narządów limfatycznych (limfocyty są najbardziej promieniowrażliwymi komórkami u człowieka)

Śmiertelność u człowieka: 0%

Postać hematologiczna

Pochłonięta dawka: 2–4 Gy

Objawy: ogólne osłabienie, zmniejszenie ilości limfocytów we krwi obwodowej (limfopenia) występujące kilka dni po napromieniowaniu, później niedokrwistość i obniżenie odporności ustroju, niekiedy skaza krwotoczna

Bezpośrednia przyczyna: depresja szpiku

Śmiertelność u człowieka: do 25% chorych

Postać jelitowa

Pochłonięta dawka: 4–8 Gy

Objawy: dominują objawy ze strony przewodu pokarmowego z charakterystycznymi krwawymi biegunkami, skaza krwotoczna oraz zaburzenia gospodarki wodno-elektrolitowej z obrzękami. Objawy pojawiają się wkrótce po napromieniowaniu, najpóźniej do kilkunastu godzin

Bezpośrednia przyczyna: popromienne uszkodzenie nabłonka przewodu pokarmowego z pojawieniem się owrzodzeń

Śmiertelność u człowieka: 50–100% chorych.

Postać mózgowa

Pochłonięta dawka: 8–50 Gy

Objawy: drgawki, utrata przytomności wkrótce po napromieniowaniu

Bezpośrednia przyczyna: uszkodzenie przewodnictwa nerwowego, zwłaszcza synaptycznego

Śmiertelność: 100% napromienionych (jest to postać obserwowana u zwierząt doświadczalnych; u człowieka może być ona obserwowana przy wypadkach radiacyjnych, przy bardzo dużej dawce pochłoniętej).

Kanadyjski fizyk i chemik Louis Slotin, który brał udział w projekcie „Manhattan”, został śmiertelnie napromieniowany dawką 21 Gy. Zmarł na skutek ostrej choroby popromiennej 9 dni po wypadku w Los Alamos National Laboratory.

Postać enzymatyczna

Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości