Jan Bodakowski Jan Bodakowski
397
BLOG

Promocja pierwszego numeru nowego miesięcznika „Na Poważnie”

Jan Bodakowski Jan Bodakowski Polityka Obserwuj notkę 5

 

Jan Bodakowski

Promocja pierwszego numeru nowego miesięcznika „Na Poważnie”

W samo południe, 12 kwietnia 2012, w Warszawie odbyła się promocja pierwszego numeru nowego czasopisma. Redaktorem „Na poważnie” jest znany historyk Jan Żaryn. Redakcja swoje pismo adresuje do kręgu czytelników czasopism kojarzonych z PIS. Jak zapewnia redaktor naczelny w skład redakcji weszło grono kilkudziesięciu naukowców i publicystów.

Według Jana Żaryna na tematykę czasopisma składają się teksty o: historii Polski (nie tylko najnowszej), Kresach, istotnych kwestiach społecznych i politycznych (jednak nie bieżąca pyskówka między partyjna), polityce zagranicznej. Celem redakcji jest odrodzenie tożsamości Polaków (w oparciu o historie, kulturę i patriotyzm). Dla redakcji ważny jest też kult ofiar katastrofy smoleńskiej.

Każdy numer ma mieć tematy wiodące. W najnowszym są to kwestie: wolności politycznej, Wielkanocy, Smoleńska. W czerwcu będą to kwestie: demokracji, pielgrzymek Jana Pawła II, kontekstu kulturowego i gospodarczego piłkarskiego euro.

Nakład czasopisma wynosi 5000 egzemplarzy. Redakcja liczy na prenumeratę i wyklucza publikacje wersji cyfrowej. Celem redakcji jest zachowanie objętości 140 stron. Cena czasopisma wynosi 13 złotych. Pismo ma format a4. Wydane jest na kredowym papieże w ładnej bogato ilustrowanej szacie graficznej.

Czytelnicy znajdą w pierwszym numerze miesięcznika informacje o ważnych wydarzeniach w kraju, fotorelacje z wyjazdu sympatyków PIS do Budapesztu i obchodów Dnia Żołnierzy Wyklętych (tych konkurencyjnych wobec inicjatywy warszawskiej młodzieży), wywiad z doktor Barbarą Fedyszak-Radziejowską (która opisuje szkodliwość bezkarnych rządów PO, wykluczenie z debaty publicznej środowisk PIS – w typowej dla środowiska PIS narracji redukującej Polskę do konfliktu PO i PIS, pokładającej bezkrytycznie nadzieje w PIS).

Kolejnymi tematami poruszanymi przez publicystów: demokracja szlachecka w pierwszej RP, wspomnienia o ofiarach katastrofy smoleńskiej, postać Lecha Kaczyńskiego, Bykownia miejsce zbrodni komunistycznych, terror sowiecki wobec zakonnic katolickich w ZSRR, polskości Mazur, powstaniu Kanady, próbach legalizacji Solidarności w 1987 roku, inwigilacji Krystyny Feldman przez SB, agentura SB w mediach, Stasi.

W miesięczniku znalazły się też teksty o: książce Cenckiewicza o Annie Walentynowicz, armii Andersa, zwyczajach wielkanocnych (w pierwszej RP, na Kresach), kryzysie gospodarczym, wsparciu biznesu dla kultury, nie lewicowej trosce o środowisko naturalne, edukacji (historycznej, patriotycznej, kulturalnej) i wychowaniu.

Jednym z niezwykle ciekawych tematów poruszanych na łamach „Na poważnie” jest towarzyszący raportowi o wolności słowa w Polsce wykaz wszystkich procesów jakie Angora i Michnik wytoczyli tym którzy ośmielili się mieć inne zdanie niż Czerska (Giertych, Gowin, IPN, Robert Krasowski, Andrzej Nowak, Gazeta Polska, Wierzejski, Ziemkiewicz dwukrotnie, Zybertowicz dwukrotnie, Lepper, Jarosław Kaczyński, Tygodnik Solidarność, Jacek Kurski, Antoni Macierewicz, Rymkiewicz, Wasserman i inni).

W piśmie znalazły się też artykuły poświęcone: historii odnalezienia obrazu El Greco, satyrze w PRL, Polonii w Witebsku, sztuce młodopolskiej, cenie za badania historyczne jakiej przyszło zapłacić Sumlińskiemu i Zyzakowi, spektaklom teatralnym, premierom kinowym, apokryfom, wierze. Niewątpliwą zaletą pisma jest brak kącika szachowego czy brydżowego.

Minusem pisma jest brak biogramów autorów (dla redaktora naczelnego znającego autorów oczywisty jest ich dorobek naukowy – czytelnikom nazwiska autorów jednak nic nie mówią). Można się też obawiać że pismo nie będzie zainteresowane dotarcie do krytycznych wobec PIS środowisk (prawicowych, narodowych, katolickich, niepodległościowych i antykomunistycznych). Dla środowiska PIS pismo jest doskonałą wizytówką (konkurencyjna PO dysponująca przychylnością czasopism popularnych nie ma czym konkurować).

Jan Bodakowski

Brzydki. Biedny. Niedoceniony. Nielubiany.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka