prof. Stefan Stuligrosz 1920 - 2012
prof. Stefan Stuligrosz 1920 - 2012
Jan Filip Libicki Jan Filip Libicki
810
BLOG

Historia to teraźniejszość tylko kiedyś…

Jan Filip Libicki Jan Filip Libicki Historia Obserwuj temat Obserwuj notkę 22

  

Profesor Stefan Stuligrosz spoczął w czerwcu tego roku na poznańskim cmentarzu Junikowskim , żegnany przez tłumy Wielkopolan. Ludzi, którzy mieli właśnie tą świadomość. Że choć żegnają wybitnego wielkopolanina, to jednocześnie uczestniczą w zapisywaniu jednej z najważniejszych kart współczesnej, wielkopolskiej historii. Pięknej historii.
 
Dziś zdecydowałem się na wpis nietypowy. Pisząc bowiem sylwetki znanych Wielkopolan sięgam do różnych okresów przeszłości. A przecież ta przeszłość była kiedyś  teraźniejszością. Ci bohaterowie odległych czasem wieków, gdy odchodzili, byli częścią dnia codziennego, który odchodząc w przeszłość stawał się historią. Tak samo jest i z Wielkopolanami, którzy odeszli za naszej pamięci, a którzy dziś są postaciami historycznymi. Tak samo historycznymi, jak moi wcześniejsi bohaterowie.
 
Taką też postacią, która całkiem niedawno przeszła do historii, a będzie jej ważną częścią gdy chodzi o Wielkopolski wiek XX, był profesor Stefan Stuligrosz.
 
Zmarł jak wszyscy pamiętamy niecałe 2 miesiące temu, urodził się zaś przed ponad dziewięćdziesięciu laty, 26 sierpnia 1920 roku, w mieście z którym związał całe swoje życie. W Poznaniu.
 
Choć maturę zdał dopiero po wojnie to już w latach 1931 – 1937 był uczniem znanego poznańskiego liceum Świętej Marii Magdaleny. W latach 1937 – 1939 uczył się zaś kupiectwa w Domu Handlowym Woźniaka.
 
Podczas wojny prowadził konspiracyjne zajęcia chóralne, z chórem odziedziczonym po księdzu Wacławie Gieburowskim, utrzymywał się zaś z pracy w Zakładach Cegielskiego.
 
W 1945 roku założył chór chłopięco - męski imieniem swego wielkiego poprzednika, popularnie zwany „Poznańskimi Słowikami”. Stefan Stuligrosz był od początku jego kierownikiem artystycznym i dyrygentem. Już po pięciu latach, zdobywający coraz większą sławę chór, stał się oficjalną jednostką Poznańskiej Filharmonii.
 
Wybitny kompozytor i dyrygent ukończył najpierw muzykologię na Uniwersytecie Poznańskim, a potem Wydział Wokalny i Kompozycji Poznańskiej Akademii Muzycznej.
 
Z uczelnią tą związał się zresztą na długie lata, pełniąc w jej strukturach rozliczne funkcje, w tym aż przez 14 lat funkcję rektora, w latach 1967 – 1981. Był też kierownikiem redakcji muzycznej poznańskiej rozgłośni Polskiego Radia.
 
Poznańskie Słowiki, zwane też popularnie chórem Stuligrosza, koncertowały w niezliczonej liczbie krajów na wszystkich kontynentach. Do najbardziej głośnych koncertów w historii chóru należą chociażby występy podczas Światowej Wystawy Expo w Sewilli w 1992    czy tournee po Stanach Zjednoczonych, podczas którego popularny profesor otrzymał symboliczne klucze do takich miast jak: Nowy Jork, Filadelfia czy Chicago.
 
Stuligrosz był także doceniany przez  współczesnych. Był doktorem honoris causa Poznańskiego Uniwersytetu, laureatem Giganta poznańskiej  Gazety Wyborczej i zdobywcą trzeciego miejsca w konkursie na wielkopolanina XX wieku. W roku 2005 otrzymał też  medal Zasłużony dla Kultury Polskiej – Gloria Artis. Przede wszystkim jednak był zaś laureatem Orderu Orła Białego.
 
Profesor Stefan Stuligrosz spoczął w czerwcu tego roku na poznańskim cmentarzu Junikowskim , żegnany przez tłumy Wielkopolan. Ludzi, którzy mieli właśnie tą świadomość. Że choć żegnają wybitnego wielkopolanina, to jednocześnie uczestniczą w zapisywaniu jednej z najważniejszych kart współczesnej, wielkopolskiej historii. Pięknej historii.
 
Tu polityka zaczyna swój dzień:www.300polityka.pl
 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (22)

Inne tematy w dziale Kultura