Marcin Rożek, 1885 - 1944
Marcin Rożek, 1885 - 1944
Jan Filip Libicki Jan Filip Libicki
474
BLOG

Niezłomny artysta

Jan Filip Libicki Jan Filip Libicki Historia Obserwuj temat Obserwuj notkę 5

  

Osadzono go w poznańskim Forcie VII. Tutaj jednak ściągną na siebie największą nienawiść niemieckich okupantów. Ci bowiem, wiedząc o jego artystycznych talentach, nakazali mu namalowanie portretu Adolfa Hitlera. Dzielny rzeźbiarz zdecydowanie odmówił, za co trafił do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu gdzie zmarł dnia 10 kwietnia 1944 roku, w wieku lat 59.
 
Dziś kila słów o artyście – patriocie. O artyście niezłomnym, który za ową niezłomność zapłacił własnym życiem. O znanym wolsztyńskim rzeźbiarzu, Marcinie Rożku.
 
Przyszły artysta przyszedł na świat 15 października 1885 roku w Kosieczynie koło Zbąszynka. W wieku lat 15  ukończył szkołę powszechną i rozpoczął naukę zwodu u poznańskiego rzeźbiarza Piotra Grudzickiego. W rzeźbiarskim rzemiośle był młody człowiek niezwykle utalentowany, bowiem już w cztery lata później został stypendystą poznańskiego Towarzystwa Pomocy Naukowej imienia Karola Marcinkowskiego.
 
To właśnie to wsparcie umożliwiło mu studia w berlińskiej Szkole Rzemiosł Artystycznych, Akademii Sztuk Pięknych w Monachium, a wreszcie w Paryżu. Po zakończeniu europejskich podróży najpierw osiadł Marcin Rożek w Poznaniu, w rok później zaś - po zwolnieniu ze służby wojskowej – przebywał w pod poznańskim Gryżynie.
 
Następnie powrócił do poznania, na krótko otwierając własną pracownię. Jego szerokie plany artystyczne przerwał bowiem wybuch Powstania Wielkopolskiego. W tej sytuacji, młody rzeźbiarz, nie mógł pozostać bezczynnym i zaciągną się do oddziałów powstańczych.
 
Po zakończeniu Powstania, w listopadzie 1919 roku, wraz z grupą poznańskich artystów, tworzy Marcin Rożek Poznańską Szkołę Sztuk Zdobniczych, obejmując w niej wydział rzeźby. Zarówno szkoła ta, jak i kierowany przez Rożka wydział, przekształciły się już po jego śmierci, najpierw w poznańską Akademię Sztuk Pięknych, a następnie w tutejszy Uniwersytet Artystyczny.
 
W 1933 roku przeniósł się uznany już artysta do Wolsztyna i to tutaj powstawały najsłynniejsze z jego dzieł: gnieźnieński pomnik Bolesława Chrobrego, medaliony na poznańskim Pomniku Serca Jezusowego, czy wreszcie tutejsze upamiętnienia Moniuszki i Chopina.
 
To właśnie z tytułu tego, że poświęcił Marcin Rożek swój talent na rzecz rzeźbiarskiego zapisywania w pamięci rodaków naszych najważniejszych narodowych wydarzeń i postaci, był szczególnie znienawidzony przez niemieckich okupantów. Ścigany przez Gestapo, ukrywał się pod przebranym nazwiskiem kolejno w Błotnicy, Wolsztynie, Objezierzu, Poznaniu  i Tarnowie Podgórnym. I to właśnie w tej ostatniej miejscowości został jednak w roku 1941 przez swych oprawców rozpoznany i aresztowany.
 
Osadzono go w poznańskim Forcie VII. Tutaj jednak ściągną na siebie największą nienawiść niemieckich okupantów. Ci bowiem, wiedząc o jego artystycznych talentach, nakazali mu namalowanie portretu Adolfa Hitlera. Dzielny rzeźbiarz zdecydowanie odmówił, za co trafił do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu gdzie zmarł dnia 10 kwietnia 1944 roku, w wieku lat 59.
 
W pamięci Wielkopolan zapisał się więc nie tylko przez swe wybitne dzieła artystyczne, ale też przez wyrażany w nich żarliwy patriotyzm. Patriotyzm, który ostatecznie stał się przyczyną jego tragicznej śmierci.
 
 
Tu polityka zaczyna swój dzień www.300polityka.pl
 
 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Kultura