fot. Piotr Łysakowski
fot. Piotr Łysakowski
Jan Filip Libicki Jan Filip Libicki
1244
BLOG

Dowody męczeństwa Antoniego Macierewicza…

Jan Filip Libicki Jan Filip Libicki Polityka Obserwuj notkę 47

  

Całe szczęście, że się ta sala w Poznaniu znalazła. Bo gdyby nie, to przypadek poznański spełnił by dokładnie tę samą rolę, co wczoraj sędzia Rysiński. Co prawda rząd nie miał na to żadnego wpływu, ale co tam! Cóż nam z nieba spadł za piękny dowód jego totalitarnych zapędów!
 
Antoni Macierewicz otrzymał dziś w Poznaniu Medal Przemysła II. Szef Zespołu Smoleńskiego jest drugim laureatem tej nagrody. Pierwszym był – a jakże – prezes PiS, Jarosław Kaczyński. Pomysłodawcą i dysponentem tego wyróżnienia jest, działający w Poznaniu, Akademicki Klub Obywatelski im. Lecha Kaczyńskiego. Ciało skupiające akademików – głównie z UAM – otwarcie sympatyzujących z Największą Partią Opozycyjną.
 
Antoni Macierewicz odebrał swoje wyróżnienie przy aplauzie – nabitej do ostatniego miejsca – sali Międzynarodowych Targów Poznańskich. Wśród tłumu - rozpalonych do czerwoności – swych zwolenników. Ze stosowną relacją można się zapoznać tutaj: (http://poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,13818718,Macierewicz_z_medalem_AKO___Pierwszy_byl_zamach_gruzinski_.html#hpnews=poznan).
 
Przyczyny tego aplauzu są rozliczne, znane i nie ma sensu ich tu analizować. W przypadku poznańskim doszła do tego jednak jeszcze jedna przesłanka. Przesłanka męczeństwa. Bo oto sali na tę uroczystość odmówiła AKO najpierw Polska Akademia Nauk, potem rektor UAM, a wreszcie Miasto – z powodów formalnych – nie zgodziło się, by odbyła się ona pod pomnikiem Polskiego Państwa Podziemnego. W końcu – jak napisałem powyżej – nieszczęsnej sali użyczyły akademikom spod znaku L. Kaczyńskiego MTP.   
 
I całe szczęście! Bo choć mogę zrozumieć powody wszystkich odmawiających, to w pisowskiej opinii zewnętrznej i wewnętrznej ten powód jest tylko jeden. Ograniczanie wolności słowa. Oktrojowanie demokracji. Pełzający pucz rządu Tuska, którego Macierewicz jest najwybitniejszym męczennikiem. Czy trzeba na to lepszego dowodu? Dowodu męczeństwa Antoniego Macierewicza?
 
Całe szczęście, że się ta sala w Poznaniu znalazła. Bo gdyby nie, to przypadek poznański spełnił by dokładnie tę samą rolę, co wczoraj sędzia Rysiński. Co prawda rząd nie miał na to żadnego wpływu, ale co tam! Cóż nam z nieba spadł za piękny dowód jego totalitarnych zapędów!
 
Tu polityka zaczyna swój dzień: www.300polityka.pl
 
 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (47)

Inne tematy w dziale Polityka