Drugi nazywa się zaś Antoni Macierewicz. W ten powód wierzę zdecydowanie mocniej. Jarosław Kaczyński się boi. Antoni rośnie w siłę.
Króciutko. Jarosław Kaczyński ogłosił kilka dni temu, że przyspiesza kongres swojej partii. I, że nie będzie to kongres programowy, ale wyborczy. Wyłoniony zostanie na nim „nowy” prezes PiS. Naprawdę zastanawiający ten pośpiech…
Jego powody mogą być dwa. Pierwszy – że Jarosław Kaczyński liczy na przedterminowe wybory. Że chce przed nimi nabrać nowego impetu, potwierdzając swoje przywództwo.
Drugi nazywa się zaś Antoni Macierewicz. W ten powód wierzę zdecydowanie mocniej. Jarosław Kaczyński się boi. Antoni rośnie w siłę. Trzeba rozprawić się z jego zwolennikami póki jeszcze można to zrobić. Póki nie będzie za późno…
Przyspiesza kongres. Wyborczy kongres…
Tu polityka zaczyna swój dzień: www.300polityka.pl



Komentarze
Pokaż komentarze (51)