fot. Piotr Łysakowski
fot. Piotr Łysakowski
Jan Filip Libicki Jan Filip Libicki
787
BLOG

Ojciec Rydzyk – Tomasz Sakiewicz. Koniec Sakiewicza

Jan Filip Libicki Jan Filip Libicki Polityka Obserwuj notkę 14

  

Co to jest? To oczywiste dążenie do konfrontacji. Do wykończenia Tomasza Sakiewicza i jego mediów. Do odebrania im tych odbiorców, którzy – słuchając ojca Rydzyka – życzliwym okiem patrzą na naszego „partyzanta”. To jest koniec medialnego interesu Sakiewicza na większą skalę, a w przyszłości – także koniec PiSu…
 
Stało się. Tak przewidywałem. Wojna między ojcem Rydzykiem, a dzielnym „partyzantem wolnego słowa” Tomaszem Sakiewiczem trwa. Trwa i wchodzi  w nową fazę. W fazę, która wskazuje, że jest to wojna na śmierć i życie. Wojna, w której Tomasz Sakiewicz zginie, a jego niepodległościowe media zejdą do naturalnego dla siebie poziomu odbiorców: mieszkańców kilku ulic na Żoliborzu. Grupki oszalałych inteligentów z tej właśnie dzielnicy Warszawy. Czemu tak sądzę?
 
Oto od kilku dni środowisko ojca Rydzyka intensywnie promuje pewną książkę. Książkę napisaną przez dziennikarza Naszego Dziennika, Sebastiana Karczewskiego, a zatytułowaną „Zamach na Arcybiskupa”. Książka ta traktuje o sprawie arcybiskupa Stanisława Wielgusa.
 
Na stronie internetowej jak i na okładce reklamującej książkę napisano jak wół: „W grudniu 2006 roku redakcja „Gazety Polskiej” zarzuciła arcybiskupowi Stanisławowi Wielgusowi współpracę z komunistyczną Służbą Bezpieczeństwa. W efekcie medialnej nagonki metropolita warszawski zrezygnował z urzędu. Cała sprawa była jednak wielką mistyfikacją. Nie ma bowiem żadnych wiarygodnych dowodów na to, iż Arcybiskup kiedykolwiek współpracował z SB. Istnieją natomiast dowody na to, że sprawa wysuniętych wobec niego oskarżeń została celowo sprowokowana i sprokurowana, a sposób jej przeprowadzenia dowodzi, iż była to zaplanowana akcja, w wyniku której mieliśmy do czynienia z jednym z największych kłamstw o Kościele katolickim w skali międzynarodowej... Zapraszamy do zakupu książki w dziale "NOWOŚCI".”: (http://veritatissplendor.pl/).
 
Co to jest? To oczywiste dążenie do konfrontacji. Do wykończenia Tomasza Sakiewicza i jego mediów. Do odebrania im tych odbiorców, którzy – słuchając ojca Rydzyka – życzliwym okiem patrzą na naszego „partyzanta”. To jest koniec medialnego interesu Sakiewicza na większą skalę, a w przyszłości – także koniec PiSu…
 
Tu polityka zaczyna swój dzień: www.300polityka.pl
 
 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (14)

Inne tematy w dziale Polityka