Miłe Panie! Choćbyście zupełnie nawet zablokowały mi skrzynkę mailową , ja zdania nie zmienię. Dla mnie granicą ułatwień dla młodych mam jest rok 2013 i ani jeden dzień wcześniej. Stop Matkom Gorszego Roku!
Niedawno premier Tusk ustąpił tak zwanym „Matkom Pierwszego Kwartału. Zarówno same zainteresowane – jak i sam szef rządu – byli zadowoleni. Można było by to przecież uznać. Z jednej stronie zawsze w takich sytuacjach będą jacyś niezadowoleni. Ci, którzy się „nie zmieszczą”. Których jakiś przywilej nie obejmuje. Z drugiej – rzeczywiście, cezury czasowe w takich przypadkach liczy się raczej w latach niż w kwartałach. Sam za tym więc głosowałem.
Premier ocenił sytuacje i ustąpił. Może w ostatecznym bilansie miał rację, ale za chwilę będzie zbierał i negatywne owoc tej decyzji. Jakie? Oto skrzynki mailowe parlamentarzystów są dosłownie zasypywane mailami. Mailami od matek „gorszego roku”. Matek domagających się by i je objęły te przywileje, które dotyczą „matek I kwartału”. Czy poczta mailowa KPRM też jest tak zasypywana? Pewnie tak…
Otóż chce tą drogą odpisać wszystkim zapychającym listami moją skrzynkę mailową setkom matek Zosi, Kasi czy Małgosi: Miłe Panie! Choćbyście zupełnie nawet zablokowały mi skrzynkę mailową, ja zdania nie zmienię. Dla mnie granicą ułatwień dla młodych mam jest rok 2013 i ani jeden dzień wcześniej. Stop Matkom Gorszego Roku!
Tu polityka zaczyna swój dzień: www.300polityka.pl



Komentarze
Pokaż komentarze (64)