fot. Piotr Łysakowski
fot. Piotr Łysakowski
Jan Filip Libicki Jan Filip Libicki
3610
BLOG

Radzę nie przekreślać Tuska…

Jan Filip Libicki Jan Filip Libicki Polityka Obserwuj notkę 136

  

Platforma jest dziś w dołku. Trudno temu zaprzeczać. Ale to nie jest koniec Tuska. Ani nawet początek jego końca. Moim zdaniem on z tego dołka wyjdzie. Może nie tak spektakularnie jak po 2005 roku, ale wyjdzie.
 
Od kilkunastu dni zapanowało poruszenie. Opozycja szykuje się do przejęcia władzy. Komentatorzy zapowiadają koniec Donalda Tuska jako premiera. Nawet w samej partii rozszerza się klimat zmiany.
 
Ja bym jednak tak łatwo na premierze krzyżaka nie stawiał. On naprawdę wychodził już z wielu opresji. Warto przypomnieć jego dwie porażki z roku 2005: tę parlamentarną i tę prezydencką. Wiem. W PiSie nawet 6 kolejnych porażek nic nie zmienia, ale w normalnych partiach politycznych po takiej dubeltowej porażce zwykle traci się władzę. Tusk – w ówczesnych trudnych warunkach – utrzymał władzę w partii, a dziś już 6 rok jest premierem.
 
Platforma jest dziś w dołku. Trudno temu zaprzeczać. Ale to nie jest koniec Tuska. Ani nawet początek jego końca. Moim zdaniem on z tego dołka wyjdzie. Może nie tak spektakularnie jak po 2005 roku, ale wyjdzie.
 
I – na koniec - rzecz ostatnia. Jedna kwestia może to skomplikować. Ewentualne odwołanie Hanny Gronkiewicz – Waltz z funkcji prezydenta stolicy. Czy do tego dojdzie? Nie wiem. Moim zdaniem – akurat w tej sprawie – jest naprawdę pół na pół…
 
Tu polityka zaczyna swój dzień: www.300polityka.pl
 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (136)

Inne tematy w dziale Polityka