Jeśli więc Jarosław Kaczyński jest chory – do Zagłębia niech się nie fatyguje. Niech zostanie w Warszawie. Partia i tak go wybierze. Wybierze go pod jego nieobecność. Wybierze go nawet wbrew jego woli. Tam tak jest.
Jestem w Chorzowie. O 11.30 zaczyna się tu Konwencja PO. Nieopodal – w Zagłębiu – odbędzie się też wyborczy Zjazd Prawa i Sprawiedliwości. Ten Zjazd zaczął się wczoraj w Katowicach, jednak nie dotarł nań Jarosław Kaczyński. Dziś podobno ma dotrzeć, bo dzisiaj są w PiSie wybory prezesa partii.
Czy dotrze? Pewnie tak, ale nawet gdyby nie, to naprawdę nic się nie stanie. PiS to partia zdyscyplinowana. Nie z takimi kłopotami sobie poradził. Jeśli więc Jarosław Kaczyński jest chory – do Zagłębia niech się nie fatyguje. Niech zostanie w Warszawie. Partia i tak go wybierze. Wybierze go pod jego nieobecność. Wybierze go nawet wbrew jego woli. Tam tak jest.
Na koniec jedna uwaga. Profesor Staniszkis ogłosiła wczoraj, że wszyscy są już zmęczeni Donaldem Tuskiem. A najbardziej sama PO (http://www.rp.pl/artykul/1024099-PO-zmeczona-Tuskiem.html).
Biorąc pod uwagę statystyczną trafność diagnoz Pani Profesor wniosek z tej analizy płynie jeden: Tusk może być premierem i szefem PO jeszcze przez 20 lat!
Tu polityka zaczyna swój dzień: www.300polityka.pl



Komentarze
Pokaż komentarze (127)